Rosną koszty budowy Gazociągu Północnego

Koszty budowy Gazociągu Północnego (Nord Stream), który przez Morze Bałtyckie ma bezpośrednio połączyć Rosję i Niemcy, będą znacznie wyższe niż zakładano - przyznał dyrektor techniczny tego rosyjsko-niemieckiego projektu Dirk Von Ameln.

Von Ameln, którego w czwartek cytują rosyjskie media, nie podał szczegółów. Zapowiedział tylko, że nowy kosztorys inwestycji zostanie ogłoszony w marcu.

Spółka Nord Stream, która projektuje, a także ma budować i eksploatować bałtycką rurę, utrzymywała do niedawna, że morski odcinek gazociągu będzie kosztować 5 mld euro.

W październiku koncern BASF, jeden z dwóch niemieckich partnerów rosyjskiego Gazpromu w tym przedsięwzięciu, szacował, że morski odcinek magistrali wraz z jej lądowymi odnogami na terutorium Niemiec pochłonie 9 mld euro.

Gazprom ujawnił wcześniej, że znacznie wyższe od przewidywanych są też koszty budowy gazociągu Griazowiec-Wyborg, za pośrednictwem którego bałtycka rura ma być podłączona do rosyjskiej sieci przesyłowej.

Według wiceprezesa rosyjskiego koncernu Andrieja Krugłowa, ułożenie tego 917-kilometrowego gazociągu, przebiegającego przez północno-wschodnie rejony Rosji, będzie kosztować nie 1,1 mld dolarów, jak planowano, lecz 3 mld USD.

Rosyjscy eksperci obliczyli, że magistrala Griazowiec-Wyborg jest najdroższym lądowym projektem Gazpromu - cena kilometra gazociągu wyniesie 3,2 mln dolarów.

Wyliczenia te dotyczą tylko jednej nitki tej rury, a wiadomo, że ma się ona składać z dwóch. Specjaliści oceniają więc, że budowa całej magistrali Griazowiec-Wyborg pochłonie co najmniej 5 mld USD.

Zdaniem ekspertów, ułożenie morskiego odcinka Gazociągu Północnego może być nawet dwa razy droższe i zamknąć się sumą 10 mld USD.

Budowa morskiego odcinka gazociągu jest wciąż w zawieszeniu, gdyż Finlandia, Estonia i Szwecja, przez których wyłączne strefy ekonomiczne miałaby przebiegać rura, nie godzą się na rozpoczęcie inwestycji z powodów ekologicznych.

Zastrzeżenia do tego projektu mają też Polska i Litwa. W opinii Warszawy i innych bałtyckich stolic, dużo tańsza i ekologicznie bezpieczniejsza byłaby budowa lądowego gazociągu z Rosji do Niemiec.

Spółka Nord Stream planuje, że dostawy gazu bałtycką magistralą z Rosji do Niemiec ruszą wiosną 2011 roku. Wcześniej konsorcjum zapowiadało, że eksploatacja gazociągu rozpocznie się jesienią 2010 roku.

Morski odcinek Gazociągu Północnego będzie się składać z dwóch nitek o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Ma liczyć 1189 km. Będzie się zaczynać od tłoczni na brzegu zatoki Portowaja koło Wyborga, w rejonie Petersburga, a kończyć w Greifswaldzie, w pobliżu granicy niemiecko-polskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.