Rosjanin nie zje big maca, nie popije coca-colą, zapomni o kawie od Starbucksa

fot: Pixabay.com

M.in. big mac od McDonaldsa będzie już w Rosji niedostępny

fot: Pixabay.com

McDonald's Corp. ogłosił we wtorek, że tymczasowo zamknie swoje restauracje w Rosji, stając się ostatnią zachodnią firmą, która wstrzymała wszystkie operacje w tym kraju po jego inwazji na Ukrainę - przekazał Reuters.

Sieć fast-foodów zapowiedziała, że nadal będzie wypłacać pensje swoim 62 tys. pracowników w Rosji - poinformowała agencja.

Największe światowe marki, w tym McDonald's i PepsiCo Inc., były naciskane do wstrzymania działalności w Rosji przez kilka instytucji, w tym fundusz emerytalny stanu Nowy Jork - przypomniano w depeszy.

Reuters poinformował również o zawieszeniu działalności przez spółkę General Electric, która będzie dostarczać wyłącznie iezbędny sprzęt medyczny i wspierać istniejące usługi energetyczne w regionie.

Także gigant kawowy Starbucks Corp poinformował o zawieszeniu wszelkiej działalność gospodarczej w Rosji, a Coca-Cola Co i PepsiCo ogłosiły, że nie będą tam sprzedawać swoich napojów gazowanych - podał we wtorek Reuters.

Gigant kawowy Starbucks Corp poinformował we wtorek, że zawiesza wszelką działalność gospodarczą w Rosji, w tym wysyłkę swoich produktów, i kawiarni prowadzonych ma zasadzie licencji - podał Reuters. Firma poinformowała, że Alshaya Group z siedzibą w Kuwejcie, która prowadzi co najmniej 100 kawiarni Starbucks w Rosji, zapewni wsparcie prawie 2000 partnerów w Rosji, których utrzymanie zależy od Starbucks.

Zgodnie z informacjami Reutersa także Coca-Cola Co i PepsiCo Inc zdecydowały o zawieszeniu sprzedaży swoich napojów gazowanych w Rosji. Coca-Cola podała, że jej działalność w Rosji i na Ukrainie stanowiła około 1 proc. do 2 proc. przychodów operacyjnych netto firmy w 2021 roku - napisał Reuters.

Natomiast spółka PepsiCo, której cole były jednym z niewielu zachodnich produktów dozwolonych w Związku Radzieckim przed jego upadkiem, wyjaśniła, że będzie nadal sprzedawać w Rosji podstawowe produkty codziennego użytku, takie jak mleko i inne produkty mleczne, mleko modyfikowane dla niemowląt i żywność dla niemowląt.

Reuters poinformował również o zawieszeniu działalności przez spółkę General Electric, która będzie dostarczać wyłącznie iezbędny sprzęt medyczny i wspierać istniejące usługi energetyczne w regionie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.