Rosja: Szef Gazpromu przewiduje niedobór energii po 2012 roku

Szef rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller oświadczył w środę, że po 2012 roku świat stanie w obliczu wielkiego niedoboru energii. Uważa on, że nie inwestując w nowe złoża stracono szansę na niskie ceny energii.

Miller, który niedawno przewidywał, że ceny ropy wzrosną do 250 dolarów za baryłkę, uważa, że kraje importujące surowce energetyczne będą musiały zaakceptować większą rolę producentów tych surowców.

Szef największego na świecie koncernu gazowego powiedział, że brak globalnej równowagi energetycznej może być rozwiązany w sytuacji, gdy kraje eksportujące gaz zacieśnią swą współpracę. Nie określił jednak tego jako \"gazowego OPEC\". OPEC to organizacja państw eksportujących ropę naftową.

\"W ramach Forum Państw-Eksporterów Gazu doprowadzimy do globalnej równowagi. Będziemy wtedy wiedzieć kiedy, gdzie i ile gazu powinno być wydobywane\" - napisał Miller w pisemnym oświadczeniu dla agencji Reutera.

Zauważył też, że aby wzmocnić globalne energetyczne bezpieczeństwo kraje importujące energię powinny być przygotowane na tworzenie z krajami-eksporterami większej ilości przedsiębiorstw typu joint venture.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.