Rosja pożyczyła Ukrainie 2 mld dolarów na import swojego gazu

fot: gazprom.com

Gazu w magazynach nie brakuje

fot: gazprom.com

Rosja przyznała Ukrainie 2 mld dol. kredytu, za które Kijów będzie mógł kupić więcej gazu od Gazpromu. Pożyczkę ujawniono po stambulskim spotkaniu nowego prezydenta Ukrainy z Władimirem Putinem.
 

Portal Ukrainskaja Prawda podał, że rosyjski państwowy bank Wniesztorgbank pożyczył Ukrainie 2 mld dol. na pokrycie deficytu budżetowego. Kredyt jest na pół roku z możliwością przedłużania co pół roku do 2012 r. Te pieniądze Ukraina może wykorzystać na zwiększenie importu rosyjskiego gazu, co władze w Kijowie już w kwietniu uzgodniły z Gazpromem.

 

W zeszłym roku Moskwa odmówiła ówczesnej premier Julii Tymoszenko kredytu na ten sam cel i Ukraina musiałą korzystać z pożyczki Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Budżet na 2027 rok napięty. Priorytety: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje

Przyszłoroczny budżet zakłada wzrost wydatków na ochronę zdrowia o 26 mld zł - poinformował premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe posiedzenie rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Szef rządu ocenił, że budżet ten jest napięty, ale odpowiedzialny.

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.