Rosja: po trzęsieniu ziemi zastygły kopalnie
fot: ARC wikimedia.org
Zdaniem eksperta RAN niszczycielskie ruchy tektoniczne skorupy ziemskiej w rejonie Kemerowa (na zdj.) wywołane zostały przez eksplozje, jakich górnicy dokonują przy użyciu materiałów wybuchowych w odkrywkowych kopalniach węgla
fot: ARC wikimedia.org
Trzęsienie ziemi o sile 5,3 stopnia w skali Richtera nawiedziło w środę rano (19 czerwca) Obwód Kemerowski na południowym wschodzie Syberii, gdzie działa jedno z najważniejszych w Rosji zagłębi węglowych.
Władze obwodu zarządziły czasowe wstrzymanie wszelkich podziemnych operacji górniczych - zawiadamia rosyjska agencja informacyjna cytowana przez mining.com.
Według danych ze służb geologicznych USA było to jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi, jakie zdarzyły się w tym regionie od ponad 100 lat. Wbrew tym informacjom Ministerstwo ds. Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej podało, że magnituda trzesięnia wyniosła tylko 4,3 stopnie.
Gazeta Moscow Times cytuje wypowiedź Wiktora Seliezniowa, dyrektora Służby Geofizyczne przy syberyjskim oddziale Rosyjskiej Akademii Nauk, który stwierdził, że ruchy tektoniczne zostały wywołane w tym przypadku przez przemysłową działalność ludzi, w związku z użyciem w odkrywkach węgla kamiennego materiałów wybuchowych.
Trzęsienie ziemi zniszczyło ponad pół tysiąca budynków w miejscowości Baczatskij, zamieszkanej przez ok. 16 tys. ludzi.
Bogata w zasoby minerałów i metali Syberia ma też przepastne złoża ropy, diamentów, gazu i węgla kamiennego. W kwietniu 2013 r. Rosja zapowiadziała, że poczyni na Syberii nowe inwestycje warte miliard dolarów.