Rosja: Niepewny los brytyjskiego prezesa TNK-BP

Wiktor Wekselberg, jeden z rosyjskich oligarchów walczących o kontrolę nad koncernem paliwowym TNK-BP, napisał list do rosyjskich służb imigracyjnych, w którym prosił je, by nie przedłużały wizy Robertowi Dudleyowi, brytyjskiemu prezesowi tej spółki - napisał wtorkowy \"Parkiet\".

Tym samym Wekselberg oficjalnie wciągnął organy państwa do konfliktu wewnątrz tego brytyjsko-rosyjskiego naftowego joint venture. Jeżeli władze posłuchają jego zaleceń, Dudley zostanie wydalony z Rosji w ciągu tygodnia.

Prezes TNK-BP ujawnił w zeszłym miesiącu, że rosyjskie służby imigracyjne odmawiają przedłużenia wiz pracownikom jego firmy, w tym jemu samemu. Analitycy uznali to za środek nacisku ze strony Kremla na Brytyjczyków, mający na celu zmuszenie ich do przekazania większej kontroli nad TNK-BP spółce AAR (należącej m.in. do Wekselberga) oraz odwołania Dudleya z funkcji prezesa joint venture.

19 lipca wiza Dudleya uprawniająca go do pracy w Rosji straciła ważność. Wystawionio mu jedynie wizę tranzytową ważną przez dziesięć dni. Rosyjskie służby imigracyjne nakazały mu udowodnić, że jest legalnie zatrudniony w TNK-BP, lecz wydają sprzeczne oświadczenia co do tego, czy Dudley może obecnie pełnić obowiązki prezesa firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.