Rosja: Niepewny los brytyjskiego prezesa TNK-BP
Tym samym Wekselberg oficjalnie wciągnął organy państwa do konfliktu wewnątrz tego brytyjsko-rosyjskiego naftowego joint venture. Jeżeli władze posłuchają jego zaleceń, Dudley zostanie wydalony z Rosji w ciągu tygodnia.
Prezes TNK-BP ujawnił w zeszłym miesiącu, że rosyjskie służby imigracyjne odmawiają przedłużenia wiz pracownikom jego firmy, w tym jemu samemu. Analitycy uznali to za środek nacisku ze strony Kremla na Brytyjczyków, mający na celu zmuszenie ich do przekazania większej kontroli nad TNK-BP spółce AAR (należącej m.in. do Wekselberga) oraz odwołania Dudleya z funkcji prezesa joint venture.
19 lipca wiza Dudleya uprawniająca go do pracy w Rosji straciła ważność. Wystawionio mu jedynie wizę tranzytową ważną przez dziesięć dni. Rosyjskie służby imigracyjne nakazały mu udowodnić, że jest legalnie zatrudniony w TNK-BP, lecz wydają sprzeczne oświadczenia co do tego, czy Dudley może obecnie pełnić obowiązki prezesa firmy.