Rosja: Już 66 ofiar wybuchów w syberysjkiej kopalni

Raspadskaja szyb went lenta ru

fot: lenta.ru

Drugi wybuch w kopalni "Raspadskaja" zniszczył m.in. szyby wentylacyjne <i>(na zdjęciu)</i>. Pod ziemią zginęło już 66 górników a los 24 jest nieznany

fot: lenta.ru

Do 66 wzrosła do czwartku liczba ofiar śmiertelnych wybuchów metanu w kopalni węgla "Raspadskaja" na Syberii - poinformowały rosyjskie władze.

Wczoraj znaleziono osiem ciał górników a nocą kolejnych sześć, 24 ludzi nadal uważa się wciąż za zaginionych.

Wybuchy nastąpiły na głębokości 490 metrów. Pierwszy w sobotę, drugi w niedzielę.

Kopalnia Raspadskaja w mieście Mieżdurieczeńsk to największa kopalnia węgla kamiennego w Rosji. Została otwarta w 1973 r. Jej roczne wydobycie szacuje się na około 8 mln ton węgla.

Czytaj więcej:

"Raspadskaja": 52 osoby zginęły w rosyjskiej kopalni

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.