Rosja: Już 66 ofiar wybuchów w syberysjkiej kopalni

Raspadskaja szyb went lenta ru

fot: lenta.ru

Drugi wybuch w kopalni "Raspadskaja" zniszczył m.in. szyby wentylacyjne <i>(na zdjęciu)</i>. Pod ziemią zginęło już 66 górników a los 24 jest nieznany

fot: lenta.ru

Do 66 wzrosła do czwartku liczba ofiar śmiertelnych wybuchów metanu w kopalni węgla "Raspadskaja" na Syberii - poinformowały rosyjskie władze.

Wczoraj znaleziono osiem ciał górników a nocą kolejnych sześć, 24 ludzi nadal uważa się wciąż za zaginionych.

Wybuchy nastąpiły na głębokości 490 metrów. Pierwszy w sobotę, drugi w niedzielę.

Kopalnia Raspadskaja w mieście Mieżdurieczeńsk to największa kopalnia węgla kamiennego w Rosji. Została otwarta w 1973 r. Jej roczne wydobycie szacuje się na około 8 mln ton węgla.

Czytaj więcej:

"Raspadskaja": 52 osoby zginęły w rosyjskiej kopalni

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.