Rosja i Ukraina porozumiały się w sprawie cen gazu

Premierzy Rosji Władimir Putin i Ukrainy Julia Tymoszenko porozumieli się w niedzielę w sprawie cen dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę.Negocjacje w tej sprawie prowadzili do późnych godzin Władimir Putin i Julia Tymoszenko, a także szefowie dwóch narodowych koncernów: rosyjskiego Gazpromu i ukraińskiego Naftohazu.

Informację tę przekazało radio Echo Moskwy, powołując się na agencję Interfax, a także rosyjskie portale internetowe - podała gazetaprawna.pl, która z kolei umieściła tą wiadomość za doniesieniam Polskie agencji Prasowej.

Na podstawie wynegocjowanego porozumienia, Ukraina zapłaci Rosji za gaz cenę na poziomie europejskim, jednak z 20-proc. upustem. Nie podniesione zostaną opłaty za tranzyt gazu przez terytorium ukraińskie. Jeszcze nie wiadomo kiedy dokładnie rosyjski gaz popłynie na Ukrainę i do innych państw. Ma to nastąpić \"natychmiast\" po sformalizowaniu porozumienia - podal z kolei portal tvn24.pl.

Wieczorne negocjacje w rozszerzonym składzie - m.in. z udziałem szefów dwóch narodowych koncernów: rosyjskiego Gazpromu i ukraińskiego Naftohazu, Aleksieja Millera i Ołeha Dubyny - poprzedziły rozmowy w cztery oczy Putina i Tymoszenko. Trwały one około dwóch godzin.

Putin i Tymoszenko rozmawiali też sam na sam już po południu, zaraz po przylocie ukraińskiej premier do Moskwy. Później oboje uczestniczyli w międzynarodowej konferencji w sprawie zapewnienia dostaw rosyjskiego gazu do Europy, która z inicjatywy prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w sobotę obradowała na Kremlu.

Ukraińcy chcieli pierwotnie, by takie spotkanie odbyło się na neutralnym gruncie. Przeciwko organizacji szczytu w Moskwie protestował też prezydent Francji Nicolas Sarkozy, a liderzy państw UE zaproszenie zignorowali. Unię Europejską reprezentowali więc komisarz ds. energii Andris Piebalgs oraz Martin Rziman, minister przemysłu i handlu Republiki Czeskiej, która w bieżącym półroczu sprawuje rotacyjne przewodnictwo UE - podkreśla tvn24.pl.

Do Moskwy przyjechał też Liubomir Jahnatek, minister gospodarki Słowacji, która spośród krajów Unii Europejskiej najbardziej ucierpiała wskutek wstrzymania przez Rosję tranzytu gazu przez Ukrainę.

Z inicjatywą szczytu Miedwiediew wystąpił w środę, podczas rozmów z premierami Mołdawii, Słowacji i Bułgarii: Zinaidą Grecianii, Robertem Fico i Sergiejem Staniszewem. Przyjechali oni w tym dniu do Moskwy, aby podjąć próbę przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu do swoich krajów.

Początkowo Kreml nazywał zaproponowane forum spotkaniem szefów państw i rządów krajów-odbiorców rosyjskiego gazu i krajów tranzytowych. Od piątku określa szczyt jako międzynarodową konferencję w sprawie zapewnienia dostaw gazu odbiorcom europejskim.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oznajmił w piątek, że na szczyt w Moskwie przyjadą ci, którym zależy na rozwiązaniu problemu zagwarantowania tranzytu rosyjskiego gazu do Europy. Podkreślił, że zaproszenia skierowano do wszystkich, którzy mają taki czy inny związek z tą sytuacją. - Jeśli komuś nie zależy, nie możemy go zmusić do uczestnictwa - dodał Ławrow.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Wacławek: Restrukturyzacja to jest przygotowanie PGG do zmian, które są nieuchronne

Rozmowa z Grzegorzem Wacławkiem, prezesem Polskiej Grupy Górniczej ds. restrukturyzacji

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.