Rosja: Gazprom utrzyma pozycję monopolisty

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom poszedł na ustępstwa cenowe wobec większości swoich kontrahentów w Europie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom planuje, że do 2020 roku udział spółki na krajowym rynku gazu będzie wynosił 75- proc. - podała rosyjska agencja informacji gospodarczej Prime.

Rosyjski koncern gazowy liczy, że do 2020 roku będzie miał 75 - proc. udział na krajowym rynku gazu. Jak powiedział dyrektor generalny spółki Gazprom Mieżregiongaz Kiriłł Selezniow, Rosjanie nie wykluczają też wzrostu.

W 2012 roku udział Gazpromu na rosyjskim rynku gazowym spadł do 73 proc. z 76 proc., jakie miał w 2011 roku. Kiriłł Selezniow zaznaczył, że wzrost rynku będzie zależał od ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju. Menedżer Gazpromu dodał też, że udział spółki na wewnętrznym rynku gazowym będzie rósł dzięki pozyskaniu nowych odbiorców i podłączeniu nowych regionów do gazowej infrastruktury Gazpromu. Chodzi o regiony Dalekiego Wschodu i Syberii. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.