Rosja: diamentów za 2,4 mld dolarów

fot: ARC

W 2011 r. Alrosa wydobyła 34,5 milionów karatów surowca diamentowego

fot: ARC

Rosyjska spółka Alrosa (Ałmazy Rossii) w I połowie br. wydobyła surowiec diamentowy o wadze 16,4 mln karatów i sprzedała diamenty za 2,4 mld dolarów - poinformował w piątek portal Vestfinance.ru. W 2012 r. spółka chce uzyskać ze sprzedaży diamentów 4,5 mld USD.

Tegoroczne wyniki będą tylko nieznacznie wyższe od ubiegłorocznych, gdyż popyt na diamenty zmniejsza się.

W 2011 r. Alrosa wydobyła 34,5 milionów karatów surowca diamentowego. Przychody ze sprzedaży tych drogocennych kamieni sięgnęły 4,42 mld dolarów. W efekcie w ub. r. spółka wykazała 29,5 miliardów rubli zysku netto (ok. 1 mld dolarów).

Do końca tego roku pakiet 14 proc. akcji Alrosa ma być wprowadzony na moskiewską giełdę MICEX-RTS. Jak powiedział portalowi Vestfinance.ru Aleksiej Uwarow, dyrektor departamentu w ministerstwie rozwoju gospodarczego Federacji Rosyjskiej, sprzedaż niewielkiego pakietu akcji pozwoli na określenie wartości rynkowej firmy.

Alrosa to największy w Rosji i jeden z największych na świecie producentów diamentów, mający prawie 30-proc. udział w ich produkcji światowej.

Spółka Alrosa jest następcą państwowego przedsiębiorstwa Yakutalmaz i spółki Almazyuvelirexport. Obecnie należy w 51 proc. do rządu rosyjskiego, a w 32 proc. do republiki Jakucji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.