Ropczyce nie chcą wojny z Chińczykami

Ogniotrwała grupa ma szanse bez większych strat zakończyć chińską przygodę. Lokalny partner chce odkupić jej udziały.

Jak poinformował środowy \"Puls Biznesu\", jest szansa na polubowne zakończenie chińskiej inwestycji giełdowego producenta wyrobów ogniotrwałych - grupy Ropczyce. Na nieudany projekt wspólnego przedsięwzięcia z chińskim partnerem Ropczyce zawiązały 30,5 mln zł rezerw. Decyzja o wycofaniu się z projektu już zapadła, pozostały kwestie techniczne, jak to zrobić.

— Można zdecydować się na arbitraż w sądzie, ale to w Chinach trwa zwykle kilka lat, a rezultat jest niepewny, albo porozumieć się w sprawie ugody. Jestem zwolennikiem tego drugiego rozwiązania — mówi Józef Siwiec, prezes Ropczyc.

Agencja prawnicza Salans, doświadczona w takich działaniach na terenie Państwa Środka, pracuje nad konkretnym rozwiązaniem problemu. Sprawa jawi się w o tyle korzystnym świetle, że partner Ropczyc chce odkupić ich udziały - napisał \"PB\".

Ropczyce na chiński projekt, którego z powodów formalno-podatkowych nie udało się uruchomić, wydały około 10 mln USD. Z tego 6 mln USD pod postacią technologii. W tej części rezerwy mają charakter księgowy, w momencie zainstalowania technologii w chińskim joint ventures powstał tam papierowy zysk, rezygnacja z projektu nakazywała więc zawiązać rezerwę. Zostanie ona rozwiązana, jak tylko technologiczny aport na skutek ugody lub likwidacji przedsięwzięcia uzyska status „dezaktywowanego”. Bez dodatkowych skutków, bo Ropczyce mają pełną kontrolę nad przekazanymi technologiami. Pozostałe 4 mln USD poszły na kupno maszyn oraz urządzeń i to w praktyce będzie przedmiotem gotówkowej transakcji z chińskim partnerem.

— Robimy wszystko, żeby na tym projekcie nie stracić —zapewnia Józef Siwiec.

Ropczyce rezygnują z chińskiego rynku. Mają tam biuro handlowe, a realizowane przez nie dostawy surowców stanowią poważny element obrotów grupy. Jest prawdopodobne, że gotówka, jaką Ropczyce zdobędą dzięki ugodzie, zostanie reinwestowana w Chinach. Spółka rozważa uruchomienie tam produkcji, lecz tym razem na własną rękę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.