Ropa za seks? - Skandal w amerykańskiej agencji rządowej
Raport opisuje, jak personel biura MMS w Denver urządzał zabawy, obficie zakrapiane alkoholem, z udziałem wpływowych biznesmenów z przemysłu naftowego, na których zażywano marihuanę i kokainę. Dochodziło także do kontaktów seksualnych urzędniczek agencji z nafciarzami.
W latach 2002-2006 personel biura MMS otrzymał także -jak dowiadujemy się z raportu - liczne prezenty od szefów takich koncernów jak Chevron Corp., Gary-Willis Energy Corp. i Hess Corp.
Dzierżawa terenów - głównie na morskim szelfie przybrzeżnym - na wydobycie ropy i gazu ziemnego jest dla rządu amerykańskiego źródłem ogromnych dochodów.
Resort zasobów wewnętrznych zajmuje się gospodarką terenami federalnymi i agencja, której pracownikom zarzuca się korupcję i nieetyczne postępowanie - Minerals Management Service (MMS) - jest częścią jego struktury.