Ropa wycieka u wybrzeży Singapuru

Singapur port picasaweb google com

fot: picasaweb.google.com

Port w Singapurze to jeden z największych portów kontenerowych na świecie

fot: picasaweb.google.com

W wyniku kolizji malezyjskiego tankowca i frachtowca pływającego pod banderą Saint Vincent i Grenadyny doszło do wycieku co najmniej 2 tys. ton ropy – poinformowały światowe agencje informacyjne. Jednostki zderzyły się około 13 km od wybrzeży Singapuru (południowo – wschodnia Azja).

 

W miejsce zdarzenia zostały natychmiast wysłane specjalne jednostki ratunkowe i patrolowe oraz drużyny szybkiego reagowania. Ich celem będzie odholowanie uszkodzonych statków oraz powstrzymanie wycieku i zebranie ropy z powierzchni wody.

 

W wyniku kolizji nikt nie ucierpiał. Ruch statków nie został zakłócony.

 

Port w Singapurze przeładowuje drugą największą ilość kontenerów na świecie, po porcie w Szanghaju.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.