Ropa w USA poniżej 70 USD za baryłkę i tanieje

Ropa naftowa jest wyceniana w poniedziałek na rynku paliw w Nowym Jorku poniżej 70 USD za baryłkę i tanieje - podają maklerzy.

Inwestorzy obawiają się, że \"nierówne\" ożywienie w globalnej gospodarce może spowodować osłabienie popytu na paliwa.

Ceny ropy spadają m.in. po danych z Japonii, gdzie wskaźnik zaufania w biznesie Tankan zanotował w tym kwartale najmniejszy wzrost w 2009 r.

Baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w dostawach na styczeń w handlu elektronicznym zniżkuje w poniedziałek rano czasu europejskiego o 1,28 centów, czyli 1,8 proc., do 68,59 USD.

- Następny poziom wsparcia to 65 USD za baryłkę, ale gdybyśmy handlowali ropą w oparciu o fundamenty, to jej cena powinna wynosić poniżej 60 USD - mówi Victor Shum, ekonomista firmy konsultingowej Purvin & Gertz.

- Rzeczywistość jest taka, że najgorsze z kryzysu finansowego mamy już za sobą, ale to jeszcze nie znaczy, że wyszliśmy na prostą - dodaje Shum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.