Ropa: rurociąg za 4 mld dolarów odblokuje ugandyjskie złoża

4 mld dolarów potrzeba, zdaniem analityków firmy Wood Mackenzie, by ropa ze złóż w Ugandzie i potencjalnie także sąsiednich krajach mogła trafić na światowe rynki. Tyle miałby kosztować rurociąg z Ugandy do Kenijskiego portu Lamu.

Zdaniem ekspertów z Wood Mackenzie koszt rurociągu o długości około 1400 km może wynieść nawet 4 mld dolarów, ale pomoże to odblokować eksport zasobów ropy o wielkości nawet 4 mld baryłek. Oczywiście chodzi o zasoby, które wciąż nie zostały odkryte, ale podejrzewa się, że znajdują się na terytorium Ugandy oraz sąsiednich krajów, które także mogłyby zostać podłączone do rurociągu.

Bez rurociągu możliwości eksportowe ugandyjskiej ropy byłyby minimalne, a tym samym możliwości zwrotu z poniesionych nakładów na poszukiwania i wydobycie byłyby niewystarczające.

- Kenijski basen Gregory Rift już potwierdził swój potencjał jako źródło ropy, gdy niedawne prace poszukiwawcze zaowocowały odkryciem złóż o wielkości 430 mln baryłek ropy. Sąsiednia Uganda ma obecnie już 1,2 mld baryłek potwierdzonych zasobów ropy - wyjaśnia Martin Kelly, odpowiedzialny w Wood Mackenzie za sektor upstream w rejonie Afryki Subsaharyjskiej.

Jego zdaniem potencjał pozostających wciąż do odkrycia złóż w tym rejonie wynosi nawet 4,5 mld baryłek, z czego 3,5 mld może znajdować się na terytorium Kenii, a miliard w Ugandzie.

Problemem w zapewnieniu opłacalnej eksploatacji tych zasobów może być duża odległość od morza oraz niemal całkowity brak niezbędnej infrastruktury. Rządy Ugandy i Kenii, po serii konsultacji, zdecydowały jednak niedawno o wspólnej budowie rurociągu do transportu tych zasobów.

Inwestycja nie będzie jednak łatwa. Charakterystyka ropy odkrytej w Kenii i Ugandzie sprawia bowiem, że potencjalny rurociąg musiałby być ułożony pod ziemią i być ogrzewany, by zapewnić stały przepływ ropy. Może to istotnie zwiększyć koszt inwestycji. Do tego rurociąg przechodziłby przez zróżnicowany teren, w tym góry, bagna czy rzeki.

Zdaniem ekspertów Wood Mackenzie, potencjalny koszt rurociągu wraz z niezbędną infrastrukturą portową mógłby wynieść przynajmniej 4 mld dolarów.

Pomimo wspomnianych wyzwań, eksperci pozytywnie wypowiadają się o opłacalności inwestycji i przewidują, że rurociąg mógłby ruszyć w 2019 roku.

Na jego powstaniu mogłyby skorzystać nie tylko Uganda i Kenia, ale także pozostałe kraje regionu, jak Etiopia, Sudan Południowy czy Demokratyczna Republika Kongo, które mogłyby zacząć przyciągać inwestorów z branży naftowej. W przypadku odkrycia tam nowych złóż mogłyby one zostać przyłączone do rurociągu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Certyfikacja Single-Pair Ethernet w sieciach przemysłowych - wymagania, pomiary i weryfikacja infrastruktury

Jak światłowodowe systemy monitoringu wspierają bezpieczeństwo infrastruktury w górnictwie i energetyce?

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę.