Polska nadal utrzymuje harmonogram wygaszania górnictwa węgla kamiennego do 2049 r.

O ok. 75 proc. spadła łączna produkcja węgla w Polsce, Czechach i Niemczech w ciągu ostatnich trzech dekad. Mimo to te trzy kraje nadal pozostają największymi producentami i konsumentami węgla w Unii Europejskiej. 

fot: ARC/M. Dorosiński

Regiony związane z wydobyciem i energetyką węglową są bardzo zróżnicowane

fot: ARC/M. Dorosiński

O ok. 75 proc. spadła łączna produkcja węgla w Polsce, Czechach i Niemczech w ciągu ostatnich trzech dekad. Mimo to te trzy kraje nadal pozostają największymi producentami i konsumentami węgla w Unii Europejskiej. 

Polska jest dziś jedynym krajem Unii Europejskiej wydobywającym węgiel kamienny, jednak zarówno trendy rynkowe, jak i polityka klimatyczna UE wskazują na przyspieszenie procesu dekarbonizacji. Szybki spadek zapotrzebowania na węgiel prawdopodobnie wymusi wcześniejsze zakończenie fedrowania niż to wynika z Umowy Społecznej dla górnictwa węgla kamiennego, a odchodzenie od węgla będzie miało bardzo różne konsekwencje dla poszczególnych regionów kraju. Takie informacje znalazły się w raporcie Fundacji Instrat pt. „Dekarbonizacja w Polsce i krajach sąsiednich. Przegląd aktualnego stanu wydobycia węgla kamiennego i brunatnego oraz analiza zróżnicowania społeczno-gospodarczego polskich powiatów węglowych”. Raport opracowany został w ramach projektu RAISING: Podnoszenie świadomości małych społeczności lokalnych w procesie transformacji górnictwa węglowego.

Produkcja węgla w dół

Jak przekazał Główny Instytut Górnictwa o ok. 75 proc. spadła łączna produkcja węgla w Polsce, Czechach i Niemczech w ciągu ostatnich trzech dekad. Mimo to te trzy kraje nadal pozostają największymi producentami i konsumentami węgla w Unii Europejskiej. 

Każdy z nich przyjął też różne ścieżki odchodzenia od węgla - Czechy planują zakończyć wydobycie węgla brunatnego do 2033 r., a Niemcy do 2038 r. Polska nadal utrzymuje harmonogram wygaszania górnictwa węgla kamiennego do 2049 r, lecz według ekspertów Instratu wymaga on aktualizacji. 

Aż 66 powiatów i 5 klastrów - każdy z innymi potrzebami i wyzwaniami 

Regiony związane z wydobyciem i energetyką węglową są bardzo zróżnicowane pod względem sytuacji na rynku pracy, poziomu wynagrodzeń, przedsiębiorczości i potencjału rozwojowego. Raport szczegółowo analizuje sytuację 66 polskich powiatów węglowych, wykorzystując metodę analizy skupień do wyodrębnienia pięciu klastrów o różnych profilach odporności społeczno-gospodarczej. 

W efekcie powstało pięć klastrów skupiających różne powiaty, którym nadano własne nazwy, takie jak: Powiaty górnicze z potencjałem, Górnicze i wiejskie obwarzanki, Przeciętne powiaty węglowe i powęglowe, Duże miasta z powiązaniami górniczymi i Węglowy rdzeń. 

Analiza wykazała, że regiony węglowe nie są jednorodne

 Górny Śląsk wykazuje najlepsze warunki do adaptacji dzięki dużej dywersyfikacji gospodarczej i silnym rynkom pracy. Powiaty takie jak Jastrzębie-Zdrój i łęczyński stanowią tzw. „węglowy rdzeń”, charakteryzujący się skrajnym uzależnieniem od górnictwa, co czyni je najbardziej podatnymi na wstrząsy związane z transformacją.

„Górnicze i wiejskie obwarzanki”, czyli powiaty sąsiadujące z ośrodkami wydobycia, często wykazują najsłabsze wyniki gospodarcze i wymagają szczególnego wsparcia z funduszy sprawiedliwej transformacji. 

- Nasze badanie pokazuje duże zróżnicowanie w zakresie potrzeb jak i wyzwań związanych z procesem odchodzenia od węgla w skali lokalnej w Polsce. Wskazuje też nierównomierny rozkład korzyści z przemysłu węglowego. W niektórych regionach zamożne powiaty z istotnym udziałem przemysłu sąsiadują ze znacznie uboższymi powiatami wiejskimi. Co za tym idzie, pomoc, by była skuteczna, musi być szyta na miarę i dążyć do niwelowania tych nierówności - komentuje Iwona Bojadżijewa z Fundacji Instrat. 

Potrzebne aktualne plany transformacji

Raport identyfikuje zróżnicowane wyzwania, przed którymi stają lokalne rynki pracy, wskazując na konieczność dywersyfikacji gospodarczej i odpowiedniego kierowania funduszy unijnych. Publikacja zawiera też rekomendacje dotyczące sprawiedliwej transformacji, mające na celu łagodzenie negatywnych skutków odchodzenia od paliw kopalnych w najbardziej uzależnionych od nich powiatach. Autorzy podkreślają konieczność kierowania środków publicznych przede wszystkim do regionów i powiatów najbardziej zależnych od węgla oraz rozwijania programów przekwalifikowania pracowników i dywersyfikacji lokalnych gospodarek. 

O projekcie RAISING 

Raport „Dekarbonizacja w Polsce i krajach sąsiednich. Przegląd aktualnego stanu wydobycia węgla kamiennego i brunatnego oraz analiza zróżnicowania społeczno-gospodarczego polskich powiatów węglowych” opracowany został w ramach projektu RAISING: Podnoszenie świadomości małych społeczności lokalnych w procesie transformacji górnictwa węglowego, finansowanego ze środków Funduszu Badawczego dla Węgla i Stali. Celem projektu RAISING: Podnoszenie świadomości małych społeczności lokalnych w procesie transformacji górnictwa węglowego (Raising awareness of small local communities in the process of coal mining transition) jest podnoszenie świadomości małych społeczności lokalnych i wspieranie ich w procesie transformacji. 

Liderem projektu jest Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy (GIG-PIB), a partnerami: Fundacja Instrat, niemiecka uczelnia DMT-THGA oraz czeska uczelnia VSB- TECHNICAL UNIVERSITY OF OSTRAVA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Planują nowe kopalnie. Indie idą na przekór światowym trendom

Indie chcą zwiększyć produkcję węgla i rozważają otwieranie nowych kopalń – pisze „The Guardian”.

Czy wydobycie w Polsce faktycznie przestało się opłacać? O tym w najnowszej „Górniczej"

Jakie smutne wnioski dla polskiego górnictwa wynikają z najnowszego raportu Fundacji Instrat? Jak komentuje je były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski? Dlaczego JSW nie może upaść? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 14 sierpnia. 

Poseł Matusiak szuka „grabarzy górnictwa”, ale zapomniał, ile kopalń zlikwidował PiS. Przypomnieli mu internauci

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.