Ropa powyżej 100 dolarów po wycieku w Zatoce Meksykańskiej

Cena ropa z kontraktów z terminem dostawy w 2018 roku przekroczyła 100 USD. To skutek obaw wywołanych wyciekiem z instalacji BP na Zatoce Meksykańskiej - poinformował w środę pb.pl za agencją Bloomberga.

Inwestorzy obawiają się zaostrzenia polityki władz wobec spółek wydobywczych i ograniczenia możliwości wierceń, a co za tym idzie wydobycia ropy.

– Do 2016-2018 roku będzie to miało znaczący wpływ na podaż – uważa Antoine Halff, szef komórki badawczej w Newedge USA w Nowym Jorku. W jego ocenie, ewentualne moratorium na nowe odwierty może spowodować ograniczenie podaży ropy od 500 tys. do 1 mln baryłek dziennie.

Ropa z kontraktów z terminem dostawy w grudniu 2018 roku osiągnęła 100,38 USD na NYMEX - podał pb.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach: Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności

Przedstawicieli samorządów, świata nauki, instytucji publicznych oraz biznesu spotkali się na I Forum Spółdzielni Energetycznych i Liderów Transformacji w województwie śląskim. - Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreślił Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Polacy w średnim wieku zadłużeni na 28 mld zł

Polacy w średnim wieku, czyli osoby między 36. a 59. rokiem życia, mają 28 mld zł zaległości - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zdecydowana większość długów stanowią zaległe alimenty.

ZUS ostrzega: Dostałeś takiego SMS-a? Natychmiast zgłoś go pod numer 8080!

Mieszkaniec Zielonej Góry wykazał się wzorową czujnością, gdy otrzymał na swój telefon podejrzany SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie urzędnicy potwierdzili próbę wyłudzenia danych. Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.