Ropa powyżej 100 dolarów po wycieku w Zatoce Meksykańskiej

Cena ropa z kontraktów z terminem dostawy w 2018 roku przekroczyła 100 USD. To skutek obaw wywołanych wyciekiem z instalacji BP na Zatoce Meksykańskiej - poinformował w środę pb.pl za agencją Bloomberga.

Inwestorzy obawiają się zaostrzenia polityki władz wobec spółek wydobywczych i ograniczenia możliwości wierceń, a co za tym idzie wydobycia ropy.

– Do 2016-2018 roku będzie to miało znaczący wpływ na podaż – uważa Antoine Halff, szef komórki badawczej w Newedge USA w Nowym Jorku. W jego ocenie, ewentualne moratorium na nowe odwierty może spowodować ograniczenie podaży ropy od 500 tys. do 1 mln baryłek dziennie.

Ropa z kontraktów z terminem dostawy w grudniu 2018 roku osiągnęła 100,38 USD na NYMEX - podał pb.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.