Ropa: Orlen kupuje w Kanadzie

1377795720 orlen upstream orlenupstream pl

fot: Orlen Upstream

Do tej pory Orlen wykonał siedem otworów w poszukiwaniu gazu z łupków - pięć pionowych i dwa horyzontalne

fot: Orlen Upstream

Walne zgromadzenie kanadyjskiej spółki TriOil Resources Ltd zaakceptowało ofertę zakupu akcji i przejęcia spółki przez PKN Orlen - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe koncernu. W efekcie Orlen Upstream International B.V., zarejestrowana w Holandii spółka zależna Orlen Upstream nabędzie wszystkie wyemitowane akcje spółki TriOil.

Zgoda akcjonariuszy TriOil na przejęcie spółki jest konsekwencją zawarcia w połowie października umowy przez Orlen, która za pośrednictwem swojej spółki zależnej Orlen Upstream rozpoczęła procedurę zmierzającą do zakupu 100 proc. akcji kanadyjskiej firmy. Podjęta przez Walne zgromadzenie uchwała zostanie złożona do sądu prowincji Alberta, który formalnie potwierdzi prawidłowość przeprowadzonej transakcji. Finalizacja procesu nabycia spółki nastąpi w dniu przekazania środków pieniężnych, co powinno nastąpić w ciągu kilku najbliższych dni.

Koncern zaalokował na lata 2013-2017 2,4 mld zł na rozwój segmentu upstream z zastrzeżeniem, że w wariancie rozszerzonym suma wydatków we wskazanym okresie może wynieść nawet do 5,1 mld zł.

- Dywersyfikacja portfela aktywów poszukiwawczo-wydobywczych jest realizacją naszych celów strategicznych, a także umożliwi transfer know-how. Nabycie kanadyjskiej spółki TriOil pozwoli też skrócić dystans dzielący dotąd rozwinięte rynki eksploatacji niekonwencjonalnych złóż węglowodorów od nierozpoznanych europejskich zasobów. To również istotny krok na drodze do dalszego rozwoju PKN Orlen na globalnym rynku upstream - powiedział Jacek Krawiec, prezes arządu PKN Orlen.

TriOil operuje w ramach portfela aktywów na obszarach, na których od wielu lat prowadzone jest wydobycie tj. głównie na terenie prowincji Alberta, zlokalizowanej w Zachodniej Kanadzie. Przeważająca część działalności TriOil obejmuje tereny koncesyjne o powierzchni ok. 3,5 tys. km2, z czego 1,1 tys. km2 to obszary formacji geologicznych z potwierdzonym występowaniem węglowodorów. Eksploatowane przez TriOil obszary to Lochend, Kaybob oraz Pouce Coupe ze złożami zlokalizowanymi odpowiednio w formacjach Cardium, Dunvegan oraz Montney. Łączny potencjał wydobywczy tych obszarów wynosi ok. 20 mln baryłek ekwiwalentu ropy na poziomie kategorii rezerw udowodnionych i prawdopodobnych (określanych jako 2P). Spółka dysponuje nie tylko doskonałą znajomością lokalnych warunków geologicznych ale również bardzo dobrymi kompetencjami technicznymi i doświadczeniem. Od 2010 r. wykonuje odwierty horyzontalne poddawane zabiegom wielosekcyjnego szczelinowania hydraulicznego i do tej pory była operatorem już 85 tego typu zabiegów.

- Przejęcie spółki TriOil już w pierwszym roku realizacji zaktualizowanej strategii Grupy to duży sukces. Finalizacja transakcji umożliwi szybkie uruchomienie procesu integracji z nowym podmiotem i przystąpienie do wyznaczenia wspólnych celów operacyjnych na kolejne lata. - powiedział Wiesław Prugar, prezes zarządu Orlen Upstream.

TriOil w ostatnich latach zanotowała dynamiczny wzrost. W 2012 r. zwiększyła o 65 proc. wydobycie węglowodorów w porównaniu z rokiem 2011. Z kolei w pierwszych dwóch kwartałach 2013 r. średnie dzienne wydobycie na poziomie ok. 4 tys. baryłek ekwiwalentu ropy było dwukrotnie wyższe niż w porównywalnym okresie 2012 r.

Na podstawie szacunków, średnie wydobycie Spółki w październiku tego roku wyniosło około 4,1 tys. baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, a obecnie przekracza już 4,5 tys. baryłek dziennie. Kanadyjska spółka jest więc na dobrej drodze do osiągnięcia lub przekroczenia prognoz wydobycia na koniec 2013 r., na poziomie 4,4 tys. baryłek dziennie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.