Ropa najtańsza od 8 lat

fot: ARC

W odniesieniu do cen ropy wydaje mi się, że powrót w okolice 50 dol. za baryłkę w perspektywie roku nie jest czymś niewyobrażalnym

fot: ARC

Na rynku ropy naftowej kolejne dynamiczne zniżki, ceny ropy Brent i WTI dotarły do najniższych poziomów od 2012 r. - wskazują analitycy Domu Maklerskiego BOŚ. Dodali, że tanieje też złoto, co jest spowodowane silnym dolarem.

DM BOŚ podkreślił, że środa była kolejnym dniem skrajnego pesymizmu na globalnych rynkach finansowych, który mocno uderzył również w ceny ropy.

- W czwartek rano sytuacja na rynku ropy naftowej nieco się uspokoiła. Ceny tego surowca ustabilizowały się w okolicach środowego zamknięcia. Niemniej, na szerokim globalnym rynku jest nadal nerwowo, co oznacza, że na rynku ropy kolejne dni mogą przynosić również dużą zmienność oraz niepewność - wskazali analitycy.

Zwracają uwagę, że choć dane dotyczące zapasów ropy w USA teoretycznie sprzyjały stronie popytowej, zostały w środę zupełnie zignorowane przez inwestorów. - To pokazuje, że w krótkoterminowym ujęciu pesymizm na tym rynku jest znaczący - zaznaczyli w czwartek.

DM BOŚ dodał, że sytuacja wygląda inaczej, gdy spojrzy się na perspektywy kolejnych miesiącach. - Jeśli ceny ropy naftowej utrzymają się na poziomach 20-30 USD za baryłkę jeszcze przez parę tygodni, to będzie to miało duży wpływ na produkcję ropy z łupków w Stanach Zjednoczonych - już teraz prognozowane jest znaczące ograniczenie liczby funkcjonujących punktów wydobycia ropy w USA w kolejnych tygodniach i miesiącach - oceniono.

Według analityków mało prawdopodobne jest również to, że niskie ceny ropy pozostaną zignorowane przez OPEC - międzynarodową organizację 14 państw-producentów ropy.

- O ile niektóre kraje kartelu m.in. Arabia Saudyjska są w dość komfortowej sytuacji finansowej, to nie mogą tego powiedzieć liczne inne kraje, zwłaszcza te uwikłane w konflikty i sankcje, m.in. Irak, Iran, czy też kraje północnej Afryki. A to oznacza, że zarówno USA, jak i OPEC, mogą zapewnić solidne oparcie dla cen ropy naftowej w perspektywie paru miesięcy - prognozują analitycy.

Jak poinformowano, sytuacja na rynkach wpływa również na ceny złota, co jest spowodowane silnym dolarem.

- Strona podażowa na rynkach surowcowych jest nadal bardzo silna (...) Obecnie cena złota porusza się znów poniżej poziomu 1500 dol. za uncję. Tym samym, w ciągu dziewięciu ostatnich sesji jedynie jedna zakończyła się na plusie - zauważono.

Analitycy wskazali, że zarówno dolar, jak i złoto przy turbulencjach na rynku są traktowane jako tzw. bezpieczne przystanie. - Obecnie to dol. jest skuteczniejszy w tej roli, ponieważ przy obecnej nerwowości inwestorzy uciekają w gotówkę - podkreślono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.