Ropa: Lotos rozmawia o dostawach

1328021441 platforma2 lotos pl

fot: lotos.pl

Wyłączną koncesję na poszukiwania i eksploatację złóż węglowodorów na polskim obszarze morskim ma Lotos Petrobaltic - spółka zależna Grupy Lotos

fot: lotos.pl

Lotos rozmawia z Amerykanami na temat dostaw ropy. Jednocześnie prowadzi rozmowy z innymi dostawcami, m.in. Iranem - poinformował w czwartek (15 grudnia) p.o. prezesa Grupy Lotos Marcin Jastrzębski.

W czwartek Grupa Lotos przedstawiła strategię na lata 2017-2022. Chce podwoić średnioroczny wynik EBITDA LIFO w latach 2019-2022 do ok. 4 mld zł. W ciągu sześciu lat chce też przeznaczyć 9,4 mld zł na inwestycje.

- Chcemy też zwiększyć nasze rezerwy, szybkość wydobywania oraz zwiększyć produkcję dzienną w przedziale od 30 do 50 tys. baryłek. Poprawimy też naszą sieć stacji benzynowych - wyliczał Jastrzębski podczas czwartkowej prezentacji strategii. W dokumencie zapisano też dywersyfikację dostaw surowca sprowadzanego do gdańskiej rafinerii.

Jastrzębski pytany o to, czy prowadzone są rozmowy z Amerykanami nt. dostaw ropy potwierdził, że takie rozmowy trwają, podobnie jak z innymi dostawcami. Decyzja o ewentualnych umowach będzie zależała od tego, jakie będą ceny surowca w poszczególnych regionach świata.

- W zależności od tego, jak sytuacja między regionami świata będzie się układała, będziemy gotowi, by podejmować decyzje dość szybko - powiedział.

P.o. prezesa ujawnił też, że prowadzone są rozmowy z Iranem nt. dostaw innego gatunku ropy niż ten, który spółka sprowadziła już z tego kraju. O tym, jakie ostateczne decyzje zapadną, zdecydują testy tych nowych gatunków ropy.

W sierpniu br., po wieloletniej przerwie, do gdańskiej rafinerii Lotosu trafiła testowa dostawa 2 mln baryłek ropy naftowej typu Iranian Light. Nawiązanie współpracy Lotosu i NIOC (National Iranian Oil Company), spółki odpowiadającej za sprzedaż irańskiej ropy na światowych rynkach, umożliwiło zniesienie sankcji międzynarodowych w zakresie handlu ropą naftową, nałożonych na Iran.

W gdańskiej rafinerii spółki realizowany jest program EFRA (Efektywnej Rafinacji), dzięki któremu z każdej baryłki ropy naftowej można wyprodukować więcej produktów. Przede wszystkim będzie można efektywniej zagospodarować ciężkie pozostałości z procesu rafinacji. Dzięki realizacji wartego 2,3 mld zł projektu gdańska rafineria będzie najnowocześniejszą rafinerią w UE. Z produkcji wyeliminowany zostanie niskomarżowy i nie ekologiczny ciężki olej opałowy. W jego miejsce zakład będzie produkować rocznie nawet 900 tys. ton dodatkowych paliw, głównie oleju napędowego i paliwa lotniczego. Prace mają się zakończyć w 2018 r.

Jastrzębski powiedział podczas konferencji, że ze względu na niskie ceny ropy wszystkie firmy wydobywcze muszą dbać o koszty.

- Dzisiaj optymalizujemy te koszty i są one coraz niższe - mówił.

Dodał, że chodzi przede wszystkim o wydobycie z Bałtyku. Poinformował, że grupa planuje wydać między 2017 a 2022 na segment upsteram ok. 3 mld zł.

Jako źródło ewentualnych przychodów dla spółek grupy: Petrobaltic i Lotos Serwis, Jastrzębski wskazał udział w utylizacji sprzętu wydobywczego, który znajduje się po brytyjskiej stronie Morza Północnego.

- To jest ponad 100 mld funtów. To może być kierunek(...) Na pewno będziemy chcieli w tym uczestniczyć - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.