Ropa drożeje po spadku kursu dolara

Ropa naftowa drożeje na giełdzie w Nowym Jorku w reakcji na spadek kursu dolara. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na kwiecień, zwyżkuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 59 centów, czyli 0,7 proc., do 82,29 USD.

W środę odbywa się spotkanie eksporterów ropy z OPEC, którzy ocenią sytuację na światowych rynkach paliw. Analitycy spodziewają się utrzymania przez kartel dotychczas obowiązujących kwot dostaw ropy.

Przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, która jest największym i najbardziej wpływowym członkiem OPEC, ocenili, że ceny ropy utrzymują się na odpowiednim poziomie i nie ma konieczności zmiany polityki wydobycia surowca.

W środę swój raport o zapasach ropy poda Departament Energii USA.

Analitycy oczekują, że amerykańskie zapasy tego surowca wzrosły w ub. tygodniu o 750 tys. baryłek z zanotowanego wcześniej poziomu 343 mln baryłek, który był o 5,5 proc. wyższy od średniej z ostatnich 5 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego.