Ropa: brytyjski rząd szuka sposóbu na utrzymywanie rezerw

Brytyjski rząd rozpoczął proces konsultacji projektu, mogącego skutkować przejęciem przez państwo obowiązku utrzymywania rezerw ropy. Obecnie obowiązek ten spoczywa na przedsiębiorcach z sektora naftowego.

Rząd chce poznać opinię przedstawicieli branży oraz ekspertów w sprawie najbardziej optymalnego systemu utrzymywania zapasów ropy naftowej, przy jednoczesnym zachowaniu zobowiązań międzynarodowych oraz zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju.

- Celem tych konsultacji jest upewnienie się, że brytyjski system zapasów ropy naftowej nadal działać będzie według najlepszych standardów i będzie stanowić podstawę dla rozwoju przemysłu naftowego - powiedział sekretarz ds. energii Edward Davey, podkreślając jednocześnie tradycję dobrej współpracy między rządem a branżą naftową.

Jako członek Unii Europejskiej oraz Międzynarodowej Agencji Energii, Wielka Brytania zobowiązana jest do utrzymywania zapasów ropy naftowej na wypadek sytuacji kryzysowych.

Branża naftowa nie ukrywa, że konsultacje rozpoczęto na jej wniosek. Utrzymywanie rezerw ropy jest bowiem sporym obciążeniem finansowym i logistycznym dla spółek z sektora paliwowego.

- Cieszymy się z rozpoczęcia konsultacji i stoimy na stanowisku, że powierzenie utrzymywania zapasów ropy agencji rządowej byłoby najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia branży - powiedział dyrektor generalny UK Petroleum Industry Association (UKPIA) Chris Hunt.

Podobnego zdania jest inna organizacja branżowa - Downstream Fuel Association.

- To unikalna szansa, by zapewnić, że system zapasów obowiązkowych będzie funkcjonował w możliwie najbardziej efektywny sposób przy zachowaniu zobowiązań międzynarodowych - powiedziała przewodnicząca organizacji Teresa Sayers.

Na razie nie ma jednak żadnych konkretnych rozwiązań, które mogłyby być dyskutowane. Nie wiadomo więc czy rządowa agencja miałaby przejąć całość czy tylko część zapasów oraz w jaki sposób proces ten byłby finansowany.

Prace nad podobną zmianą w systemie utrzymywania zapasów obowiązkowych trwają także w Polsce. Projekt nowelizacji ustawy o zapasach obowiązkowych przewiduje przejęcie przez Agencję Rezerw Materiałowych 10 proc. zapasów do końca tego roku. Do 2017 roku wielkość ta ma wzrosnąć do 30 proc. Polska branża naftowa nie ukrywa rozczarowania takim kształtem projektu - liczono bowiem na przejecie przez państwo całości rezerw, jeśli nie jednorazowo to w perspektywie kilku lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.