Roman Abramowicz przejmie Hutę Częstochowa?
- Rozmowy trwają, nic więcej nie mogę powiedzieć - uciął pytany przez \"Gazetę Wyborczą\" Jacek Łęski, rzecznik Donbasu w Polsce. Nieoficjalnie mówi się, że Taruta nie zamierza łączyć obu firm, a jedynie sprzedać niewielką część aktywów. Chce w ten sposób spłacić swojego partnera Witalija Hajduka, który wycofuje się z interesów, i zachować w ten sposób kontrolę nad Donbasem.
Wizja przejęcia Huty Częstochowa przez rosyjskiego miliardera nie poruszyła załogi.
- Zmiana właściciela nie ma dla nas większego znaczenia w sytuacji, gdy mamy podpisany pakiet socjalny i zagwarantowane nasze prawa - tłumaczy związkowiec Andrzej Gwiazda. - Będziemy robić dalej to, co do nas należy.
O tym, że takiej zmiany nie należy się obawiać, zapewnia też Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha: - Przecież nie po to inwestor wyda miliony dolarów, by zamknąć zakład. Dlaczego boimy się Rosjan? Niestety, o gospodarce wciąż myślimy poprzez fobie, a nie ekonomię. Amerykańskie banki przejmują obecnie Arabowie i nikt nie robi z tego problemu. Zdecydowanie za dużo u nas w gospodarce polityki - dodaje.
Abramowicz studiował w Moskiewskim Instytucie Transportu Mechanicznego. Pieniądze zaczął robić na początku lat 90. w fabryce zabawek. Szybko założył kilkanaście firm. Wprowadzony na Kreml dzięki miliarderowi Borysowi Bieriezowskiemu zyskał przydomek \"bankier rodziny Jelcyna\". Bieriezowskiemu zawdzięcza majątek. To razem z nim przejął za bezcen kompanię naftową Sibnieft - Abramowicz otrzymał 36 proc. jej akcji. Gdy w 2000 roku jego partner uciekł z Rosji, Abramowicz odkupił od niego resztę akcji Sibnieftu. Później przez kilka lat współpracował z innym miliarderem Olegiem Dieripaską. Przejęli razem holding Rosyjskie Aluminium i stworzyli firmę Ruspromawto. Abramowicz odsprzedał Dieripasce swoje udziały w obu projektach. Pozbył się też akcji Sibnieftu. Dwa lata temu znowu zainwestował w przemysł - w akcje państwowej kompanii naftowej Rosneft oraz grupę Jewraz, jednego z największych producentów stali w Rosji.