Rok trudnych wyzwań dla górnictwa

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2014 roku najtrudniejszą do przejścia ścianą, przed którą stanęły polskie kopalnie, mogą okazać się nadal spadające ceny węgla na światowych rynkach. Przez nie górnictwo musi obniżać koszty i poprawiać wydajność

fot: Jarosław Galusek/ARC

W Kompanii Węglowej zaczyna się pierwszy rok planu naprawy firmy (który ma być też ostatnim rokiem generowania strat). W Katowickim Holdingu Węglowym, prócz zaciskania pasa, ważna odpowiedź, czy opłacało się stawiać na innowacje. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej - zakup nowej kopalni i dalsze zabiegi o utrzymanie płynności finansowej. W tle - ambitne projekty Bogdanki. Jakimi planami najważniejsze spółki węglowe chcą przeciwstawić się kryzysowi branży w 2014 r.?

Najbardziej przełomowo rok zapowiada się dla KW, która w drugiej połowie 2013 r. stanęła przed wyjątkowym wyzwaniem. Musi nadrobić czas i ekspresowo dopasować się do rynkowych realiów (trwały spadkowy trend cen węgla i jego nadpodaż w europejskich portach), które mniejszych konkurentów trochę wcześniej zmusiły do zmian. Zarząd, działający w nowej konfiguracji, w obiecującym tempie opracował plan naprawczy firmy do 2020 r., według którego właśnie w 2014 r. KW przejdzie kluczowe przekształcenia strukturalno-organizacyjne. JSW ma je już za sobą, a KHW jest w ich trakcie, dlatego 2 ostatnie spółki mogą witać rok z umiarkowanym optymizmem.

Gdy Kompania rozpocznie pełen nieuchronnych lęków i napięć dialog ze stroną społeczną wokół cięcia kosztów pracowniczych, koncentrowania wydobycia i łączenia kopalń, KHW utworzy kolejne nowe Centrum Usług Przeróbczych (dla 4 już połączonych kopalń), a JSW już w pierwszych dniach roku (2 stycznia) zdążyła skutecznie scalić 2 największe koksownie swej grupy - Przyjaźń i Zabrze. Do połowy 2014 r. JSW chce zakończyć przejęcie od KW kopalni Knurów-Szczygłowice. Będzie to najważniejsza transakcja górnicza tego roku, wpływy pomogą Kompanii załatać budżet i wdrażać program naprawczy, a nowy węgiel koksowy i energetyczny powiększy zasoby JSW, która zabezpiecza płynność finansową m.in. przez dywersyfikację zasobów.

Po próbie zgazowania węgla w złożu w kopalni Wieczorek i odwiertach PIG do metanu w pierwszych miesiącach 2014 r. KHW dowie się wreszcie, czy technologie przyszłości będą jego skarbem na przyszłość.

Będzie to bez wątpienia rok prawdy dla górnośląskiego górnictwa. Sprawdzi nie tylko kompetencje jego menedżerów, pokaże też prawdziwą wartość górniczych związków. Po raz pierwszy w historii załogi kopalń największej polskiej spółki węglowej staną przed perspektywą ocalenia tysięcy miejsc pracy i przyszłości firmy, jednak m.in. za cenę realnego obniżenia wynagrodzeń górniczych (o ok. 2 proc.). Jedyną szansą na uzgodnienie interesów będzie dialog społeczny. Czy górnicy mu sprostają?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.