Górnictwo: Ile węgla w 2022 roku wyprodukowano w JSW?

fot: Maciej Dorosiński

Wyniki za 2022 rok przedstawił wiceprezes JSW Edward Paździorko

fot: Maciej Dorosiński

W minionym roku kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wyprodukowały prawie 14,1 mln ton węgla. Jak wskazał Edward Paździorko, zastępca prezesa JSW ds. technicznych i operacyjnych, najwięcej węgla wyprodukowały kopalnie zespolone Knurów-Szczygłowice oraz Borynia-Zofiówka-Bzie. Natomiast biorąc pod uwagę poszczególne zakłady jako niezależne ruchy, to palma pierwszeństwa przypadła kopalni Pniówek, a następnie Budryk.

O wynikach produkcyjnych Edward Paździorko mówił podczas środowej (22 marca) konferencji wynikowej JSW, podczas której spółka podsumowała miniony rok. Jak zaznaczył, na wyniki produkcyjne miały wpływ dwa tragiczne wydarzenia z kwietnia – katastrofy w kopalni Pniówek i Zofiówka. Już w minionym roku spółka oszacowała, że z tego powodu produkcja węgla będzie mniejsza o ok. 400 tys. ton.

– Do tego dołożyła się trudniejsza sytuacja natury górniczo-geologicznej, jeżeli chodzi o ruch Bzie, a konkretnie w partii A. Tam musieliśmy zmienić podejście do przygotowywania złoża i podjąć kroki w celu analizy dalszej eksploatacji w tym ruchu – mówił wiceprezes JSW.

Mimo tych przeciwności ubiegłoroczna produkcja wyniosła niespełna 14,1 mln ton węgla i była o 2,3 proc. większa niż rok wcześniej. Jeśli chodzi o węgiel koksowy, to produkcja wyniosła 10,99 mln ton (w 2021 roku – nieco ponad 11 mln ton), a w przypadku węgla energetycznego było to 3,08 mln ton (w 2021 roku – 2,75 mln ton).

– Największą produkcję mieliśmy w kopalniach zespolonych Knurów-Szczygłowice, Borynia-Zofiówka-Bzie, a dalej w kopalniach indywidualnych. Natomiast rozpatrując to zestawienie pod kątem kopalń jako ruchów niezależnych, to największy wolumen produkcji mieliśmy z kopalni Pniówek, a następnie Budryk, a później z poszczególnych ruchów, które uzupełniały tę produkcję – wyliczał Paździorko.

W 2022 roku średnia liczba czynnych ścian wynosiła 24,1 i było to o 3,9 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy ten wskaźnik wynosił 23,2. W minionym roku w kopalniach spółki łącznie uzbrojonych zostało 27 nowych ścian przy 28 zlikwidowanych frontach ścianowych.

Miniony rok spółka zakończyła wykonaniem ponad 74,5 km wyrobisk korytarzowych, z czego pracownicy spółki wykonali ponad 67,1 km, a firmy zewnętrzne prawie 7,4 km. To wynik gorszy o 3,8 proc. w porównaniu do 2021 roku, kiedy wykonano prawie 77,5 km tych robót.

Jak wskazał wiceprezes Paździorko, na ten wynik miały również wpływ dwie tragiczne katastrofy.

– Skutek tych zdarzeń nie dotyczył tylko samej produkcji na ścianach wydobywczych, ale również przekładał się na roboty przygotowawcze. Musieliśmy czekać na pewne rzeczy, które były decyzją niektórych komisji. Wynikało to także z konieczności przegrupowania tych przodków i wcześniejszego ich udostępnienia w innych partiach – wyjaśniał wiceprezes JSW.

Ogromne przyspieszenie robót korytarzowych widać za to w ostatnim kwartale minionego roku. W tym okresie wzrost w wykonaniu robót korytarzowych w porównaniu do poprzedniego kwartału wyniósł 26 proc.

– W wyniku tych zdarzeń nastąpiła bardzo duża mobilizacja. Skupiliśmy się też na możliwości utrzymania powtórnego wyrobisk. Z czym to jest związane? Zazwyczaj każdy front ścianowy ma swoje wyrobiska, które ulegają likwidacji za frontem ściany. W przypadkach, gdy natura i warunki górniczo-geologiczne na to pozwalają, można wykonać roboty, które takie wyrobisko pozwalają utrzymać dla następnej ściany bez konieczności wykonania dodatkowego wyrobiska, tak jak to się wykonuje przy kolejnych frontach. Dzięki sprzyjającym warunkom, takich wyrobisk utrzymaliśmy ponad 5255 metrów – wyliczał Paździorko.

Jeśli chodzi o produkcję koksu, to w minionym roku wyniosła ona 3,2 mln ton i była o 12,1 proc. mniejsza niż w 2021 roku. Najwięcej koksu wyprodukowała Koksownia Przyjaźń, choć jej produkcja zamknęła się na poziomie 86-87 proc. mocy produkcyjnych.

– Wpływ na to miała nie tylko awaria z września, która obniżyła zdolności produkcyjne Koksowni Przyjaźń, ale też postoje technologiczne związane z budową baterii nr 4. To wymusiło wyłączenie niektórych komór – powiedział Paździorko.

Jak wyliczył, w produkcji koksu przeważał koks wielkopiecowy (75,4 proc.) i koks przemysłowy (24,3 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.