Rogatki na drodze do kopalni zostaną zamknięte na kłódkę

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia kwarcu Stanisław w Górach Izerskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Najdogodniejsza droga dojazdowa do kopalni kwarcu Stanisław w Górach Izerskich ma zostać wkrótce zamknięta. Nadleśnictwo Szklarska Poręba zrealizowało zapowiedź dotyczącą montażu zapór na przejazdach drogowo-kolejowych na swym terenie. Na razie pozostają one otwarte, ale jeszcze przed Bożym Narodzeniem może dojść do zamknięcia.

Formalnie czynna, a faktycznie niefedrująca kopalnia Stanisław znajduje się na Izerskich Garbach, na pograniczu miasta Szklarska Poręba i gminy Stara Kamienica. Najprostsza, używana przez dziesięciolecia asfaltowa droga dojazdowa prowadzi tam od strony Jakuszyc.

To najwyżej w Polsce położone wyrobisko odkrywkowe jest niebezpiecznym, nieogrodzonym miejscem. W pobliżu przebiegają uczęszczane szlaki turystyczne. Potencjalnie może tam dochodzić do wypadków, a wtedy dojazd ekip ratowniczych nie będzie tak łatwy, jak dotychczas. Jesienią weszły bowiem w życie uchwalone kilka lat wcześniej przepisy, dotyczące przejazdów drogowo-kolejowych.

- Rogatki zostały zamontowane na wszystkich sześciu skrzyżowaniach dróg nie będących publicznymi z linią kolejową 311 na odcinku między Szklarską Porębą a Granicą Państwa. Pozostaną otwarte najpóźniej do czasu wznowienia ruchu kolejowego na tym odcinku. Dzisiaj pracownicy nadleśnictwa zostaną przeszkoleni przez DSDiK [Dolnośląska Służba Dróg i Kolei - red.] w zakresie obsługi przejazdów. Umowa między DSDiK a Nadleśnictwem Szklarska Poręba, regulująca warunki korzystania z 4 przejazdów dla potrzeb gospodarki leśnej jest uzgodniona i oczekuje na podpisanie przez zarządcę linii kolejowej -  informuje Jerzy Majdan, nadleśniczy Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

- Nadal nie uzyskałem odpowiedzi w sprawie możliwości korzystania z 2 przejazdów w rejonie Polany Jakuszyckiej (tzw. Droga Wąska w kierunku osady Orle i Droga na Samolot). Według nieoficjalnych informacji, po zakończeniu budowy ośrodka sportów zimowych i przebudowie odcinka DK nr 3 te dwa przejazdy nie będą zamknięte szlabanami. Dotychczas nie otrzymałem także odpowiedzi na mój wniosek o odstępstwo od przepisów prawa budowlanego w zakresie dotyczącym przejazdów kolejowych linii 311. Nie znam zasad korzystania z przejazdów kolejowych przez PSP. W przypadku akcji ratowniczo-gaśniczych nadleśnictwo udzieli wszelkiej możliwej pomocy tym służbom. Do nadleśnictwa nie wpłynęły informacje lub wnioski dotyczące zmiany przebiegu szlaków turystycznych w związku z planowanym sposobem zabezpieczenia przejazdów kolejowych - wyjaśnia Jerzy Majdan.

Wygląda więc na to, że mogą to być ostatnie dni swobodnego dojścia i dojazdu od strony wschodniej w głąb Gór Izerskich, w tym do schroniska Orle i do kopalni kwarcu Stanisław. Zamknięcie szlabanów opóźnione zostało następstwami trwającej epidemii. Z powodu sytuacji epidemicznej rząd Republiki Czeskiej wprowadził bowiem jesienią zakaz przyjazdów turystycznych na teren tego kraju. W efekcie czeski przewoźnik, kursujący jako podwykonawca Kolei Dolnośląskich pomiędzy Szklarską Porębą Górną a Harrachovem, zawiesił od 9 listopada całkowicie kursowanie na tym odcinku. Przerwa w ruchu pociągów ma potrwać do 19 grudnia 2020 r. Jeśli po tym terminie ruch zostanie wznowiony, to szlabany zostaną zamknięte.

Kopalnia kwarcu Stanisław rozpoczęła wydobycie w 1955 r. Obszar górniczy Stanisław utworzono siedem lat później. Od 11 grudnia 2013 r. właścicielem koncesji wydobywczej stał się Zakład Wielobranżowy HEDAR Henryk Łożyński z Łazisk Górnych. Koncesja ważna jest do marca 2026 r., a plan ruchu do końca czerwca 2022 r. Kontrola przeprowadzona przez OUG wiosną tego roku wykazała jednak całkowity brak prowadzenia robót górniczych. Kopalnia obecnie stanowi tylko atrakcję krajobrazową dla turystów, wędrujących przebiegającymi w pobliżu szlakami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej