Rodziny są informowane jako pierwsze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wypadek miał miejsce w przodku D4a na poziomie 900

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Zofiówka trwają poszukiwania 10 górników, z którymi utracono kontakt po wstrząsie, do którego doszło w sobotę (23 kwietnia) o godz. 3:40 w nocy. Informacje o sytuacji o postępach akcji jako pierwsze otrzymują rodziny poszukiwanych. - Duża część z tych rodzin jest tutaj wśród nas, w miejscu zabezpieczonym przez kopalnię i przeznaczonym do tego. Mają zapewnioną opiekę psychologiczną, medyczną – powiedział Marcin Gołębiowski dyrektor ds. pracy w kopalni Borynia-Zofiówka.

- Zgodnie z przyjętą procedurą wszystkie rodziny poszkodowanych, do których chcemy dotrzeć, zostały poinformowane. Duża część z tych rodzin jest tutaj wśród nas, w miejscu zabezpieczonym przez kopalnię i przeznaczonym do tego. Mają zapewnioną opiekę psychologiczną, medyczną. Jest to trudny czas – powiedział Marcin Gołębiowski dyrektor ds. pracy w kopalni Borynia-Zofiówka.

- Przyjęliśmy zasadę, że najpierw informujemy rodziny, a potem wychodzimy do dziennikarzy. Proszę uszanować ten trudny czas. Wszystkim jest ciężko i modlimy się, żeby dotrzeć do naszych górników, którzy są w rejonie wypadku – dodał

W ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka w sobotę, 23 kwietnia, o godz. 3.40 doszło do wstrząsu wysokoenergetycznego połączonego z intensywnym wypływem metanu. Wypadek miał miejsce w przodku D4a na poziomie 900. W rejonie wypadku było 52 pracowników, 42 z nich wyszło o własnych siłach. 10 górników jest poszukiwanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.