Rodziny są informowane jako pierwsze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wypadek miał miejsce w przodku D4a na poziomie 900

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Zofiówka trwają poszukiwania 10 górników, z którymi utracono kontakt po wstrząsie, do którego doszło w sobotę (23 kwietnia) o godz. 3:40 w nocy. Informacje o sytuacji o postępach akcji jako pierwsze otrzymują rodziny poszukiwanych. - Duża część z tych rodzin jest tutaj wśród nas, w miejscu zabezpieczonym przez kopalnię i przeznaczonym do tego. Mają zapewnioną opiekę psychologiczną, medyczną – powiedział Marcin Gołębiowski dyrektor ds. pracy w kopalni Borynia-Zofiówka.

- Zgodnie z przyjętą procedurą wszystkie rodziny poszkodowanych, do których chcemy dotrzeć, zostały poinformowane. Duża część z tych rodzin jest tutaj wśród nas, w miejscu zabezpieczonym przez kopalnię i przeznaczonym do tego. Mają zapewnioną opiekę psychologiczną, medyczną. Jest to trudny czas – powiedział Marcin Gołębiowski dyrektor ds. pracy w kopalni Borynia-Zofiówka.

- Przyjęliśmy zasadę, że najpierw informujemy rodziny, a potem wychodzimy do dziennikarzy. Proszę uszanować ten trudny czas. Wszystkim jest ciężko i modlimy się, żeby dotrzeć do naszych górników, którzy są w rejonie wypadku – dodał

W ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka w sobotę, 23 kwietnia, o godz. 3.40 doszło do wstrząsu wysokoenergetycznego połączonego z intensywnym wypływem metanu. Wypadek miał miejsce w przodku D4a na poziomie 900. W rejonie wypadku było 52 pracowników, 42 z nich wyszło o własnych siłach. 10 górników jest poszukiwanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.