Rodziny górników, którzy zostali na dole, dowiedziały się pierwsze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W kopalni Pniówek doszło do kilku wybuchów metanu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Akcja ratownicza w kopalni Pniówek została wstrzymana, a powrót w rejon katastrofy może potrwać miesiące. Na dole zostało wciąż siedem osób. - Żony i rodziny zostały poinformowane jako pierwsze o tej sytuacji, która jest dla nich tragiczna – zaznaczył Aleksander Szymura, dyrektor ds. pracy w kopalni Pniówek.

Ratownicy wciąż poszukiwali siedmiu osób – pięciu ratowników i dwóch górników, którzy pracowali w ścianie. W piątek rano z uwagi na kolejne wybuchy i zagrożenie życia ratowników zdecydowano, że akcja ratunkowa zostanie przerwana. Rejon katastrofy zostanie odizolowany i odcięty, dopóki uda się tam ustabilizować sytuację.

- Przed kilkunastoma minutami został przeprowadzona rozmowa w obecności panów prezesów i mojej z żonami i rodzinami poszkodowanych pracowników, którzy na razie pozostaną na dole – zaznaczył podczas briefingu, który odbył się w piątek ok. 9:30 po zakończeniu obrad sztabu akcji Aleksander Szymura, dyrektor ds. pracy w kopalni Pniówek.

- Te osoby zostały poinformowane, chcę podkreślić, jako pierwsze o tej sytuacji, która jest dla nich tragiczna. Objęliśmy te osoby szeroko pojętą opieką. To są bardzo trudne sytuacje. Na razie jesteśmy na etapie wstępnym tych działań, będziemy je kontynuować - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.