Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 635.44 USD (+1.77%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

110.98 USD (-0.17%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.45%)

Miedź

6.02 USD (+1.52%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 635.44 USD (+1.77%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

110.98 USD (-0.17%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.45%)

Miedź

6.02 USD (+1.52%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Emerytowany górnik z synami, Grzegorzem i Piotrem, grają w orkiestrze górniczej KWK Katowice

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Gram w orkiestrze na tenorze, to już prawie 58 lat – mówi Kazimierz Górny. Przyszedł do pracy w kopalni, gdy miał 18 lat, aby odrobić wojsko. I tak zostało, rozpoczął pracę na KWK Katowice. – Takie były czasy, odpracowałem wojsko i na kopalni zostałem aż do emerytury – wspomina z uśmiechem pan Kazik. W książeczce ubezpieczeniowej ma tylko jedną pieczątkę z zakładu pracy.

– Choć jestem na emeryturze 33 lata, to mam mniej czasu niż wtedy, gdy pracowałem. Zawsze jest jakieś zajęcie: to granie, to ogródek, wnuki wożę do szkoły – opowiada.

Pan Kazimierz pracował 700 m pod ziemią, przy wydobyciu węgla, jako kombajnista, głównie na nocki.

– Mnie się udało do emerytury przepracować na jednej kopalni. Ale ci, co zostali, to wiem, że nawet w kilku kopalniach pracowali – mówi nasz rozmówca.

Miłość do muzyki wyniósł z domu, tata grał i jego czterech braci też. – Najmłodszy brat jest profesorem w akademii muzycznej. Moi synowie Grzegorz i Piotr grają, córka skończyła studia muzyczne – mówi z dumą pan Kazimierz.

W rodzinach dzieci pana Kazimierza też wszyscy muzykują, wnuki przejęły zdolności muzyczne. – My w trójkę gramy na instrumentach dętych, a nasze dzieci grają na skrzypcach, pianinie – mówi Piotr, syn pana Kazimierza.

Mogliby stworzyć własną orkiestrę Górnych. – Graliśmy kiedyś w Żywcu, na festiwalu wystąpiliśmy jako orkiestra Górnych, tylko członkowie naszej rodziny. Wujowie, kuzynostwo, sami Górni. Możemy z najbliższej rodziny zbudować orkiestrę 15-osobową. Zagramy wszystko, co jest potrzebne – opowiada Grzegorz, drugi z synów pana Kazimierza.

Grzegorz i Piotr w młodości zastanawiali się, czy nie pójść w górnictwo, ale rodzice ich od tego odwiedli. – To jest niebezpieczna i ciężka praca. Człowiek, zjeżdżając na dół, nigdy nie wie, czy wyjedzie. To zawsze było ryzyko, że może się coś przytrafić – mówi Piotr i zaraz dodaje: – Tacie proponowali, by został dłużej w pracy. Miał taką możliwość, ale powiedział: ani dnia dłużej. Osiągnął wiek emerytalny i stwierdził, że nie będzie kusił losu. Bo po co?

– Dzięki Bogu, nawet rodzina nie wie, co człowiek przeszedł, były wypadki śmiertelne. Ja byłem takim sanitariuszem na oddziale, jak komuś się coś stało, to się nim zajmowałem. Z drugiej strony, jak się grało na pogrzebach górników, co mieli 30-35 lat, a za trumną szła żona i małe dzieci, to działało na wyobraźnię. Dlatego nie ciągnąłem synów w tym kierunku – mówi Kazimierz Górny.

– Za tamtych czasów spotkań barbórkowych było bardzo dużo – jak się zaczęły w połowie listopada, to do stycznia trwały. Bardzo dużo było grania. To się rozpadło. Kiedyś orkiestry były utrzymywane przez kopalnie, a granie i próby były płatne. Teraz zostali tylko prawdziwi pasjonaci – dodaje.

– Nasza orkiestra wpisana jest jako stowarzyszenie, powstała z dwóch orkiestr kopalnianych: KWK Katowice i KWK Kleofas – mówi Grzegorz Górny. – Gdyby nie grupa osób, która jest zafascynowana graniem i to uwielbia, to orkiestry by już nie było.

Górni mają bardzo dużo wspomnień związanych z wyjazdami zagranicznymi. – W latach 80., jak pojechaliśmy do Włoch, to się nagle okazało, że oni tam żyją zupełnie inaczej. U nas kartki na żywność i braki, a tam wszystko dostępne. Nas nie było wtedy tam na nic stać, ale mimo tego byliśmy szczęśliwi, bo to, co mogliśmy zobaczyć, to było nasze – wspomina Piotr.

– Pochodzę z Żywiecczyzny, a Karol Wojtyła wtedy był biskupem krakowskim, przyjaźnił się z naszym proboszczem i udzielał mi wtedy bierzmowania – opowiada pan Kazimierz.

W 1992 roku byli w Watykanie u papieża. – Pojechaliśmy na festiwal i przy okazji pojechaliśmy do Rzymu. Graliśmy od rana ludziom czekającym na audiencję. A później zostaliśmy zaproszeni do sali Pawła VI. Tam Jan Paweł II przyjmował szczególnych gości – opowiadają Górni, jak gdyby zdarzyło się to wczoraj. – Stała córka od kapelmistrza i stał Piotrek, papież chwycił Piotrka i Olę za ręce i mówi do brata: – Ty chłopaczku na kopalni chyba nie pracujesz. Piotr miał wtedy 18 lat – wspomina Grzegorz spotkanie z Janem Pawłem II.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu mieszkania podrożały

Ceny mieszkań deweloperskich wzrosły w kwietniu rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce, a średnia cena w Warszawie zbliża się do 20 tys. zł za mkw. - wynika ze wstępnych danych Otodom. Eksperci zwrócili uwagę, że różnice cenowe między metropoliami są coraz większe.

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS i Konfederacji o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przeciw wotum nieufności głosowali posłowie koalicji, z wyjątkiem trójki, która nie wzięła udziału w głosowaniu i posła Polski 2050, który był za odwołaniem ministry.

Finansowanie inwestycji ekologicznych – jak eko-kredyt zmienia polskie inwestycje

Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że w 2025 roku wartość globalnych inwestycji energetycznych wyniosła 3,3 biliona dolarów, przy czym 66% tej kwoty przeznaczono na projekty ekologiczne. Świat finansów aktywnie wspiera zrównoważony rozwój.

Czwartek to ostatni dzień na rozliczenie PIT

Czwartek 30 kwietnia to ostatni dzień na złożenie rozliczenia podatkowego za 2025 r. Zeznanie można złożyć do godz. 24.