Rodzina górnika podziękowała za ocalenie syna i męża

1723277271 rodzina gornika

fot: PGG/Facebook

Bliscy sztygara Dominka złożyli kwiaty pod figurą św. Barbary w cechowni kopalni

fot: PGG/Facebook

Służby prasowe Polskiej Grupy Górniczej na firmowym fanpage poinformowały, że rodzina uratowanego górnika w ruchu Rydułtowy kopalni ROW odwiedziła zakład i  podziękowała ratownikom górniczym oraz wszystkim, którzy się przyczynili do jego uratowania. Złożyła kwiaty pod figurą św. Barbary w cechowni kopalni.

Skierowała takie słowa wdzięczności:
„Chcemy podziękować z całego serca i wyrażamy dozgonną wdzięczność za uratowanie Dominika. Nasze serca wypełnia niewyobrażalna radość i szczęście. Wiemy, ilu wspaniałych ludzi się do tego przyczyniło. Dziękujemy każdej z nich, przedstawicielom spółki i dyrekcji kopalni za poświęcony czas, za to, że nie pozwolili nam stracić nadziei. Dziękujemy władzom województwa śląskiego, naukowcom, specjalistom i całemu sztabowi akcji za profesjonalizm, koordynację działań i ogromne wsparcie, jakiego doświadczyliśmy. Dziękujemy także ratownikom górniczym z wielu kopalń i CSRG, ratownikom medycznym, lekarzom, policji, straży pożarnej, zespołowi szpitala św. Barbary w Sosnowcu za opiekę i pomoc. Wszystkim, którzy narażając własne życie i zdrowie, przyczynili się do uratowania naszego męża i syna.

Dziękujemy także przyjaciołom, znajomym i wszystkim nieznanym nam ludziom, którzy modlili się, mieli nadzieję, wspierali nas, dodawali otuchy, przeżywali z nami nasz smutek a później ogromną radość i ulgę.

Jednocześnie wyrażamy głęboki żal z powodu górnika, który tej tragedii nie przeżył. Łączymy się w bólu z rodziną. Niech św. Barbara ma Was wszystkich w opiece” - takie słowa wdzięczności skierowała rodzina górnika ocalonego po katastrofie kopalnianej.

Przypomnijmy, że w czwartek, 11 lipca 2024 r., o godzinie 8.16 w ruchu Rydułtowy kopalni ROW w odległości około 90 m przed czołem pochylni równoległej – II 1200 E1 w rejonie krawędzi pokładu 703 wystąpił wstrząs o energii 2,4 x 10 do 7J.

W rejonie zdarzenia znajdowało się 78 górników, z których większość zdołała się wycofać. Jak ustalono, miejsca zdarzenia nie opuściło dwóch pracowników. Jak podał nadzór górniczy, przyczyną wstrząsu było wyładowanie energii skumulowanej w górotworze. Kopalnia w chwili zdarzenia nie prowadziła robót związanych z wydobyciem węgla.

Po ponad 10 godzinach akcji ratownicy dotarli do pierwszego z poszukiwanych. Niestety nie żył. Do drugiego zaginionego ratownicy dotarli w sobotę po godz. 13. Trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, nie miał obrażeń, które zagrażałyby jego życiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.