Rocznie Geotermia Podhalańska wykonuje od 50 do 60 nowych przyłączy

fot: Geotermia Szaflary

Geometria w Szaflarach. Czy geotermię można wykorzystać także w ciepłownictwie?

fot: Geotermia Szaflary

- Kilkukrotny wzrost zainteresowania przyłączeniami domów do geotermalnej sieci ciepłowniczej odnotowała w ostatnim czasie Geotermia Podhalańska. Sytuacja ma związek z trudną sytuacją na rynku energii i paliw, ale możliwości przyłączenia domów do sieci geotermalnej są ograniczone - powiedział  prezes spółki Wojciech Ignacok.

- W związku z trudną sytuacją na rynku energii i paliw obserwujemy kilkukrotny wzrost liczby zainteresowanych przyłączeniem do naszej sieci ciepłowniczej, na co zapewne wpływ mają wysokie ceny nośników energii - powiedział  Ignacok.

Prezes spółki wyjaśnił, że rocznie Geotermia Podhalańska wykonuje od 50 do 60 nowych przyłączy. W tym roku liczba wykonanych nowych przyłączy będzie jednak zdecydowanie niższa z uwagi na wzrost kosztów budowy przyłączy i kosztów bezpośrednich dostaw ciepła. W bieżącym roku zostały lub będą podłączone do sieci geotermalnej głównie domy z istniejącymi, a dotychczas nie wykorzystywanymi przyłączami tzw. bypassami.

- Na przyłączenie mogą liczyć właściciele nieruchomości, w przypadku których indywidualnie ustalimy, że posiadamy możliwości techniczne dostawy ciepła i istnieją warunki ekonomiczne, czyli że dana inwestycja zwróci się w ciągu 20 lat. Przy wysokich obecnie cenach materiałów i usług w branży budowlanej i ciepłowniczej oznacza to, że możemy przyłączyć do sieci tylko budynki znajdujące się w niewielkiej odległości od istniejącej sieci ciepłowniczej - wyjaśnił w rozmowie z PAP prezes Geotermii Podhalańskiej.

Taka sieć geotermalna jest na terenie Zakopanego, Poronina, Białego Dunajca i Bańskiej Niżnej, ale w jej zasięgu nie znajdują się wszystkie osiedla w tych miejscowościach. Prezes Ignacok dodał, że spółka stale inwestuje w źródło ciepła, dzięki czemu zwiększa dostępne moce cieplne w systemie i możliwości techniczne dostaw ciepła.

Aby uruchomić dostawy ciepła z sieci geotermalnej, oprócz wykonania przyłącza, potrzebne jest zamontowanie przy budynku węzła tzw. wymiennika ciepła. Po stronie klienta - gospodarstwa domowego jest zakup i montaż takiego węzła. Ceny takich urządzeń dla odbiorców indywidualnych zaczynają się od 13,5 tys. zł. Miesięczne rachunki za ogrzewania domu o pow. 120 m wynoszą około 450 - 500 zł.

- W ostatnich kilku latach korzystaliśmy z dwóch programów pomocowych w formie dotacji na budowę sieci z przyłączami, dzięki czemu spółka ponosiła tylko część kosztów związanych z wykonaniem przyłącza, a reszta pochodziła z dotacji. Dzięki temu z kolei mogliśmy zwolnić naszych odbiorców w całości z ponoszenia kosztów opłat przyłączeniowych. Dzisiaj nie mamy już takich środków i ponosimy około 90 proc. kosztów budowy przyłączy, 10 proc. to opłata przyłączeniowa, którą ponosi odbiorca - wyjaśnił prezes Ignacok.

Sieć geotermalna na Podhalu jest zasilana z trzech odwiertów zlokalizowanych w Bańskiej Niżnej. Aktualnie do sieci geotermalnej jest tu przyłączonych ponad 1830 budynków, w tym budynki użyteczności publicznej, a moc cieplna w systemie wynosi ponad 76 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa era prędkości Światłowodu od TAURONA

Światłowód od TAURONA rozwija ofertę hurtowych usług telekomunikacyjnych i wprowadza dwie nowe opcje przepustowości w ramach usługi BSA: 2/1 Gbps oraz 5/1 Gbps. To kolejny etap modernizacji sieci światłowodowej TAURONA i odpowiedź na rosnące potrzeby operatorów oraz mieszkańców (użytkowników końcowych).

Większość Polaków miało problem z usługami zlecanymi fachowcom

Ponad 75 proc. Polaków zetknęło się z problemami przy okazji korzystania z usług fachowców - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. Najczęstszym powodem do narzekań była niezadowalająca jakość pracy, wymagająca poprawek, opóźnienia oraz wyższe od pierwotnie ustalonych koszty.

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.