Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Rocznica: W imię solidarności trzeba stawać w obronie człowieka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W katowickim kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego została odsłonięta tablica Przebaczenia i Pojednania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Uniwersalne przesłanie górników zastrzelonych w kopalni Wujek było i jest jasne: trzeba w imię solidarności stawać w obronie człowieka; trzeba stawać w obronie pracowniczych praw i obywatelskich wolności - mówił w 41. rocznicę krwawej pacyfikacji kopalni metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Piątkowa msza, 16 grudnia, pod przewodnictwem arcybiskupa w katowickim kościele pw. Krzyża Świętego zainaugurowała główne rocznicowe obchody. W uroczystościach brały udział rodziny zamordowanych górników i uczestnicy strajku sprzed 41 lat oraz przedstawiciele regionalnych i lokalnych władz.

W homilii metropolita nawiązał do krzyży, stawianych przed kopalnią Wujek po śmierci dziewięciu górników: pierwszego, zniszczonego przez Służbę Bezpieczeństwa, drugiego, który - stojąc przy murze kopalni - przez dziesięciolecie był znakiem pamięci i obiektem kultu, oraz trzeciego, monumentalnego, który dziś, jako pomnik upamiętnia zamordowanych.

- Nade wszystko krzyż przypomina człowieka ukrzyżowanego i ludzi przybitych w tym miejscu do krzyża strzałami karabinów maszynowych. Brutalnie odebrano im światło życia. Jednak w tej samej chwili rozbłyśli innym światłem, stali się jak ewangeliczne lampy oświetlające ofiarą życia cały okres stanu wojennego i czas późniejszy, i dzień dzisiejszy również. Ich uniwersalne przesłanie było i jest jasne; trzeba było w imię solidarności stanąć w obronie przewodniczącego związku na kopalni Wujek; trzeba w imię solidarności stawać w obronie człowieka; trzeba stawać w obronie pracowniczych praw i obywatelskich wolności - mówił abp Skworc.

Przypomniał, że w czwartym dniu stanu wojennego komunistyczna władza zgromadziła pod kopalnią Wujek 1471 funkcjonariuszy MO i ZOMO oraz 760 żołnierzy, dysponujących 22 czołgami i 44 wozami bojowymi. W kopalni strajkowało 3,5 tys. górników. Przed godz. 11. czołgi sforsowały kopalniany mur, a uzbrojone oddziały wkroczyły na teren zakładu. Górnicy byli ostrzeliwani środkami chemicznymi, polewani wodą.

- Dramat rozegrał się o 12.30, gdy do akcji pacyfikacyjnej wkroczył pluton specjalny ZOMO, wyposażony w pistolety maszynowe. Ponad 20 górników zostało rannych od kul. Nie jest znana liczba tych, którzy zostali lżej poszkodowani. Milicjanci zabili dziewięciu górników. Dla Józefa, Krzysztofa, Ryszarda, Bogusława, Zenona, Zbigniewa, Andrzeja, Jana, Joachima była to ostatnia szychta w ich życiu - powiedział arcybiskup.

Dokumentacja tego wydarzenia - wskazał w homilii metropolita - wpisana w szeroki kontekst polityczno-społeczny, znajduje się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności, które mieści się obok monumentalnego krzyża upamiętniającego krwawą pacyfikację kopalni. Centrum urządzono w zabytkowym budynku, który pełnił różne funkcje, m.in. w okresie międzywojennym napełniano tam karbidem lampy górnicze, potem był magazynem odzieży.

- 16 grudnia 1981 r. (magazyn - PAP) stał się niemym świadkiem tragicznych wydarzeń. To z rampy tego budynku padły śmiertelne strzały w kierunku górników. Obrazy dokumentujące te wydarzenia w Centrum są mocne, a relacje osób ratujących poszkodowanych, lekarzy i służby zdrowia, są porażające. W milczeniu oskarżają system i ludzi tego systemu. Nieosądzonych i niezdolnych do skruchy - mówił metropolita katowicki.

Hierarcha przypomniał słowa, wygłoszone przed 26 laty w katowickim kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przez wdowę po zastrzelonym górniku Teresę Kopczak.

- Z jej ust słowo „wybaczamy” padło bez czekania na słowo „przepraszamy”. Wzorem ukrzyżowanego – mówiła - my wdowy po tragicznie zmarłych przed pięciu laty górnikach i ich osierocone dzieci, wybaczamy w duchu wiary i ewangelicznej miłości nieprzyjaciół naszym winowajcom. Wybaczamy, choć to takie trudne, bo chcemy - jak uczył św. Paweł - zło dobrem zwyciężać - powiedział arcybiskup.

W kościele odsłonięto i poświęcono w piątek tablicę z tymi - jak ocenił abp Skworc - historycznymi i heroicznymi słowami, aby - jak mówił - „wobec współczesnych i przyszłych pokoleń zaświadczyć, do jak wielkiego gestu zdolny jest człowiek formowany w szkole Ewangelii, idący śladami ukrzyżowanego Pana”.

Z inicjatywą ufundowania tablicy wyszły wdowy po górnikach z Wujka, w szczególności rodzina Teresy Kopczak.

Listy do uczestników skierowali prezydent, premier, marszałek Sejmu oraz przewodniczący Solidarności. Odczytano je tuż po nabożeństwie.

„Górnicy przystąpili do strajku w geście solidarności, w proteście przeciwko aresztowaniu działaczy związkowych, przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, bronili swoich kolegów, swojej kopalni, swojego śląskiego miejsca na ziemi. Przywódcy PZPR, bronili swoje władzy (..) Nigdy nie zapomnimy, kto wtedy kim był, czym się kierował i do czego zmierzał” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście, który odczytał prezydencki minister Andrzej Dera.

Premier Mateusz Morawiecki, w liście odczytanym przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka, podkreślał: „Masakra w kopalni Wujek to wciąż otwarta rana naszej historii. Prawdziwi sprawcy, ci, którzy wydawali rozkazy zza biurka, nigdy nie ponieśli odpowiedzialności, a po latach chcą skarżyć się za zasłoną niepamięci. W czasie gdy dorastają kolejne pokolenia, które nie pamiętają wydarzeń z grudnia 1981 roku, odpowiedzialność za prawdę spada na nas, żyjących. Jesteśmy to winni ofiarom, ale jesteśmy to również winni przyszłym pokoleniom”.

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda podkreślił w liście, że zamordowani górnicy z kopalni Wujek to bohaterowie, którym jesteśmy winni pamięć, szacunek i dozgonną wdzięczność. „Najlepsze, co możemy zrobić, aby wyrazić naszą wdzięczność, to pamiętać i realizować postulaty, o które wtedy walczyliśmy”.

Protest w katowickiej kopalni Wujek rozpoczął się po wprowadzeniu stanu wojennego, na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. W wyniku pacyfikacji kopalni przez siły milicyjne i wojsko 16 grudnia 1981 r. zginęli: Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Zenon Zając, Zbigniew Wilk, Andrzej Pełka, Jan Stawisiński i Joachim Gnida. 23 górników zostało rannych od kul, a wielu odniosło lżejsze obrażenia. Była to największa tragedia stanu wojennego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.