Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 655.51 USD (-0.95%)

Srebro

84.01 USD (-4.83%)

Ropa naftowa

106.58 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+1.71%)

Miedź

6.58 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 655.51 USD (-0.95%)

Srebro

84.01 USD (-4.83%)

Ropa naftowa

106.58 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+1.71%)

Miedź

6.58 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Robert Talarek to istny wulkan, jest ceniony za swoją pracowitość, determinację i charakter

fot: Kajetan Berezowski

Robert Talarek w Dubaju tanio skóry nie sprzeda. Zarzeka się, że leci po zwycięstwo

fot: Kajetan Berezowski

Podczas gdy nasi piłkarze rozgrywać będą swój kolejny mecz w ramach mistrzostw świata w piłce nożnej w Katarze z Arabią Saudyjską, on wybiegnie na ring w Dubaju, stolicy Emiratów Arabskich, by stoczyć walkę bokserską. Robert Talarek, były interkontynentalny mistrz organizacji IBO oraz zdobywca tytułu IBF East/West Europe, podejmuje swoje kolejne wyzwanie. Tym razem przeciwnikiem górnika z ruchu Bielszowice będzie Stephane Fondjo. Kameruńczyk ma na koncie dziewięć zwycięstw.

– Miałem w ostatnim czasie wiele propozycji walk za oceanem. Montreal, Chicago i Nowy Jork, ale nie skorzystałem, bo to byli mocni przeciwnicy. Nie chciałem się porywać i potem przegrać. Teraz widzę szansę na wygraną. Przeciwnik jest mojej postury. To będzie walka na osiem rund – tłumaczy Talarek. 

Pracowitość i charakter
Robert to istny wulkan. Jest ceniony za swoją pracowitość, determinację i charakter. Dysponuje świetną techniką. Wszyscy miłośnicy boksu doskonale pamiętają jego wspaniałe pojedynki z Turkiem Goekalpem Oezeklerem, Liamem Smithem, byłym mistrzem świata, Kubańczykiem Ericlesem Marinem, z którym wygrał na ringu w Katowicach, i Frankiem Haroche we Francji. Stawką tej ostatniej walki był pas IBO Intercontinental w wadze średniej.

– To było fantastyczne starcie. Walkę zakontraktowałem na 12 rund, a wygrałem w piątej. Teraz mam również zakontraktowaną walkę na 12 rund. W praktyce nigdy tylu rund na ringu nie walczyłem – przyznaje.

Co ciekawe, Frank Haroche zakończył już swoją przygodę z boksem zawodowym i wcielił się w rolę promotora. Organizuje walki i to on właśnie zaproponował Robertowi przyjazd do Dubaju na bokserskie spotkanie z Kameruńczykiem.

Tymczasem bokser z Rudy Śląskiej wciąż wspomina październikową galę Silesia Boxing Show. Pięściarz z Rudy Śląskiej pokonał na pełnym dystansie Thodorisa Ritzakisa.

– Ciężka wygrana na punkty. Nie byłem dobrze przygotowany. Wiadomo, jak się pracuje w kopalni, to różnie z tym bywa. Trzeba harować na szychcie i po niej. Ja na pełny etat nie boksuję. Kiedyś sądziłem, że skoro były mistrz świata Liam Smith nie położył mnie na deski, to nikt tego nie zrobi. Myliłem się. Na deski rzucił mnie Petro Ivanov w Monachium. Pokazał mi dobrą szkołę boksu. W 6. rundzie dostałem taki cios na wątrobę, że mnie odcięło. Szukałem powietrza. Przyklęknąłem, wyplułem szczękę. Lekarz tego nie dostrzegł, podbiegł i włożył mi palce do ust. Lekko mu je podgryzłem, żeby miał pewność, że szczęki już nie mam. Nie potrafiłem z siebie wydobyć słowa. Sędzia doliczył do dziesięciu i zszedłem z ringu. Pojechałem do domu i w poniedziałek normalnie poszedłem do roboty – wspomina.

W drodze do Emiratów bokserowi towarzyszyć będą: trener Tomasz Babiloński oraz cutman – osoba odpowiedzialna za zapobieganie i leczenie urazów podczas przerw między rundami. Cutman zwykle zajmuje się obrzękami, rozcięciami, tamuje krew adrenaliną. Zdarza się, że silnego krwotoku nie da się zatamować. Tak było na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie Talarek przegrał pamiętną walkę z Norbertem Dąbrowskim. Mimo dobrego przygotowania zawodnik z Bielszowic czuje respekt przed Kameruńczykiem.

– Czarnoskórzy są zwinni, szybcy, mocno uderzają, ale jadę po zwycięstwo. Jedyne, czego się obawiam, to zmiana klimatu, czy nie wpłynie na mnie źle. Pocieszam się, że w Hiszpanii też walczyłem w upale i dałem radę – zaciska pięści Robert. 

Moc prawej ręki
Jego mocną stroną są prawy podbródkowy i prawy sierpowy.

– Rywal idzie lewą stroną, widzę go i robię unik, następnie uderzam. Uwielbiam też overhandy, ciosy bite z góry na czoło przeciwnika – demonstruje.

Najbardziej pamiętną walkę Robert stoczył cztery lata temu z amerykańskim wojskowym Johnem Rene’em na ringu w Komorze Warszawa kopalni Soli w Wieliczce, 125 m pod ziemią. Wyszedł w górniczym hełmie i z lampką w ręku. Zjednał sobie publiczność i wygrał już w pierwszej rundzie.

Podobnie udanego występu życzymy mu w Dubaju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

„Gdzie diabeł mówi dobraNOC!”, czyli Noc Muzeów w Muzeum Śląskim

Już 16 maja, w ramach kolejnej edycji Nocy Muzeów, Muzeum Śląskie otworzy swoje podziemia dla zwiedzających w godzinach 18.00–00.00. Pod hasłem przewodnim „Gdzie diabeł mówi dobraNOC!” instytucja przygotowała bogaty program, który umożliwi nie tylko zwiedzenie wystaw, ale także uczestnictwo w wyjątkowych wydarzeniach, które zainteresują zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Noc Muzeów w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”

Wśród licznych wydarzeń, jakie czekają na uczestników tegorocznej Nocy Muzeów, 16 maja, są atrakcje przygotowane przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”. Tego dnia Centrum, znane z upamiętniania dziewięciu górników zastrzelonych przez ZOMO w kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 r., zaprasza w godzinach 14.00-23.00 do zwiedzania za darmo swojej nowoczesnej, multimedialnej wystawy historycznej.

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.