Rezygnacja z dostaw rosyjskich surowców to kwestia bezpieczeństwa energetycznego Europy

fot: Kamil Staciwa/ARC

- Na koniec ubiegłego roku przekroczyliśmy 850 tys. prosumentów. W ciągu roku 2021 przybyło 400 tys. prosumentów w naszym kraju - poinformował wiceminister Ireneusz Zyska

fot: Kamil Staciwa/ARC

- Kryzys energetyczny wywołany przez Gazprom oraz agresja Rosji na niepodległą Ukrainę to kolejny dowód na konieczność derusyfikacji polityki energetycznej Unii Europejskiej - uważa Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska i pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wiceminister Zyska rozmowie z PAP podkreślił, że stabilna produkcja energii w oparciu o własne surowce i źródła wytwórcze, w szczególności OZE, zmniejszają zależność Unii Europejskiej, w tym Polski od importu gazu ze Wschodu.

- Jako kraj musimy być odporni na szantaże energetyczne Rosji. Dlatego podejmujemy konsekwentne działania na rzecz dywersyfikacji źródeł dostaw gazu, które przynoszą widoczne efekty. Dzięki terminalowi LNG im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu oraz gazociągowi Baltic Pipe, który zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku, pozwolą na zakończenie długoterminowej relacji gazowej z Rosją w oparciu o niekorzystny dla Polski kontrakt jamalski. To oznacza koniec rosyjskiej dominacji na rynku dostaw gazu w naszym kraju i wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego całego regionu - powiedział.

Niedawno wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans powiedział, że węgiel nie może stanowić tabu, gdy Europa próbuje uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Polska i kilka innych krajów planowało odejście od węgla, tymczasowe wykorzystanie gazu ziemnego, a następnie przejście na odnawialne źródła energii. - Jeśli pozostaną dłużej przy węglu, a następnie natychmiast przejdą na źródła odnawialne, może to nadal mieścić się w parametrach, jakie ustaliliśmy dla naszej polityki klimatycznej - mówił komisarz.

Zyska odnosząc się do słów Timmermansa podkreślił, że transformacja energetyczna musi odbywać się z uwzględnieniem sytuacji w poszczególnych państwach UE, a także być sprawiedliwa, aby obywatele nie byli narażeni na nadmierne koszty związane z procesem zmian.

Jak zaznaczył wiceminister Zyska gaz ziemny nadal będzie odgrywał ważną rolę w procesie transformacji w kierunku gospodarki zeroemisyjnej. - Ostatnie dwa lata to czas intensywnych działań na rzecz rozwoju w Polsce OZE. Jednakże, mając na względzie konieczność zapewnienia stabilnej mocy w podstawie oraz dostępność dyspozycyjnych rezerwowych źródeł energii, niezbędne jest utrzymanie w dobrej kondycji technicznej wielkoskalowych źródeł węglowych oraz zapewnienie elastyczności systemu energetycznego poprzez budowę nowych wysokosprawnych elektrowni gazowych, jako szczytowych - stwierdził. Paliwo dla nich nie będzie już jednak pochodzić z kierunku wschodniego.

Zyska wskazał, że osiągnięcie samodzielności i samowystarczalności energetycznej przez Polskę ma wymiar strategiczny. W jego opinii dysponujemy potencjałem do produkcji nawet 13-15 mld m3 biogazu, co odpowiada ok. 8mld m3 biometanu rocznie. - Zyskujemy stabilne źródło energii, wytwarzanej z zielonego gazu produkcji krajowej, co wpłynie także na zmniejszenie importu. Natomiast biometan, będący pochodną biogazu, to ogromna szansa na rozwój polskiego rolnictwa i wykorzystanie potencjału energetycznego obszarów wiejskich - uważa.

Przypomniał, że pod koniec lutego opublikowany został projekt nowelizacji ustawy o OZE (UC99), który zakłada rozwiązania wspierające rozwój sektora odnawialnych źródeł energii. Obecnie trwają konsultacje społeczne tego projektu, a ministerstwo liczy na jak największy udział w nich przedstawicieli branży. Nowe przepisy wprowadzają regulacje związane z implementacją dyrektywy RED II oraz dotyczące biometanu, klastrów energii, umów typu PPA, czy tzw. handlu partnerskiego (peer-to-peer).

Zyska zaznaczył, że rozwój OZE to świadoma polityka rządu, realizowana przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, której celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, zwiększenie konkurencyjności przedsiębiorców i zdynamizowanie rozwoju gospodarczego Polski. - Inwestycje w OZE to dziesiątki miliardów złotych, które zasilają polską gospodarkę i tworzą nowe miejsca pracy - dodał.

Na koniec ub.r. moc zainstalowana OZE wyniosła 16 935,1 MW. Moc zainstalowana w elektrowniach wodnych wyniosła 976,9 MW; elektrowniach wiatrowych - 7 116,7 MW; elektrowniach biogazowych - 259,4 MW, elektrowniach na biomasę - 912,3 MW, a w fotowoltaice - 7 670 MW. Na 31 grudnia 2022 r. w kraju funkcjonowało 845 505 prosumentów, a łączna moc zainstalowana w mikroinstalacjach PV wyniosła 5 857,4 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.