Rezerwat Źródliska Biegały ma powstać w pobliżu kopalni piasku Zielenica

fot: Tomasz Rzeczycki

Sąsiedztwo kopalni z rezerwatem przyrody nie zawsze oznacza sprzeczność interesów

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy sąsiedztwo kopalni odkrywkowej może być przeszkodą dla utworzenia nowej formy ochrony przyrody? Niekoniecznie. W województwie zachodniopomorskim, kilkaset metrów od kopalni piasku Zielenica, ma zostać utworzony nowy rezerwat przyrody Źródliska Biegały. Uwagi i propozycje do treści projektu zarządzenia w tej sprawie można składać do 20 czerwca 2022 r. do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie.

Zielenica to wieś w gminie Malechowo w powiecie sławieńskim. Na południe od zabudowań wsi znajduje się złoże piasków o miąższości od 6,9 do 15 m. Powierzchnia złoża to ponad 21 ha. Złoże jest częściowo zawodnione. Żwir z tutejszego złoża był w 2019 r. zatwierdzony jako kruszywo do budowy drogi ekspresowej S6 na odcinku Kołobrzeg Zachód - Ustronie Morskie.

Na wschód od kopalni, pomiędzy wsiami Zielenica i Drzeńsko, znajdują się w lesie tereny źródliskowe. Tutaj swój początek ma lokalna rzeczka Biegała. Jest ona dopływem Zielenicy, która z kolei uchodzi do Grabowej. Rezerwat przyrody ma zostać utworzony w celu zachowanie szczególnych walorów przyrodniczych ekosystemu rozległej niszy źródliskowej cieku Biegała wraz z mechanizmami jej funkcjonowania, jako złożonego systemu wzajemnego oddziaływania procesów hydrologicznych, geomorfologicznych i biotycznych. Rezerwat ma mieć powierzchnię 23,34 ha.

„Aktywność procesów morfologicznych w niszy źródliskowej Biegały doprowadziła do ukształtowania obszaru o szczególnych walorach krajobrazowych (stosunkowo duże deniwelacje terenu, wyraziste formy terenowe, zróżnicowana roślinność, znaczna otwartość krajobrazu) i przyrodniczych” - zapisano w uzasadnieniu do projektu utworzenia rezerwatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.