Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Rewolucję trzeba zapiąć na ostatni guzik

fot: Maciej Dorosiński

- Z tego dnia w pamięci szczególnie utkwił mi kościół. Pamiętam mszę, modlitwy o to, żeby nie polała się krew, oraz płacz ludzi - wspomina 13 grudnia 1981 r. Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

- Solidarność była stworzona po to, by być reprezentantem pracowników, żeby być reprezentantem ludzi. Myślę, że ostatnie lata działalności związku, a szczególnie ostatnie wydarzenia związane z kwestią emerytur i tak zwanym wiekiem "67", pokazały i udowodniły, że wracamy na tą scieżkę - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Panie przewodniczący jak Pan ocenia to co wydarzyło się 32 lata temu, tutaj w Jastrzębiu?
Myślę, że przede wszystkim należy o to spytać ludzi, którzy 32 lata temu uczestniczyli w tamtych wydarzeniach, jak odbierają to wszystko z tej perspektywy czasowej Myślę, że wielu z nich byłoby zawiedzionych. Tak naprawdę ta rewolucja Solidarności do dzisiaj nie została skończona. Jak się spojrzy na to dzisiaj, to służy ona bardziej elitom politycznym i partiom politycznym, niż tym, którym miała służyć czyli zwykłym ludziom, obywatelom Rzeczypospolitej. Oni walczyli przede wszystkim o wolność i godność, a tej godności to nie ma chyba do dzisiaj.

Powiedział Pan, że ta rewolucja nie jest zakończona. Co zatem związek ma zamiar zrobić, aby ją zakończyć?
Solidarność była stworzona po to, by być reprezentantem pracowników, żeby być reprezentantem ludzi. Myślę, że ostatnie lata działalności związku, a szczególnie ostatnie wydarzenia związane z kwestią emerytur i tak zwanym wiekiem "67", pokazały i udowodniły, że wracamy na tą scieżkę. Być może to co powiem zabrzmi nieco pompatycznie ale to my jesteśmy od tego by zrealizować zasadniczą tezę i postulat sierpnia 1980 roku, a przypomnę, że chodziło wówczas o godność świata pracy, o normalne traktowanie, o to żeby nas z pracy nie wyrzucano i oto żebyśmy nie musieli, jak to dzisiaj bywa, jeździć do Wielkiej Brytania czy innych krajów "na zmywak". Chodzi o to byśmy mogli normalnie, godnie żyć i pracować w Polsce.

Tegoroczne obchody zostały trochę inaczej zorganizowane. Odbyła się msza polowa i nie pojawiły się żadne akcenty polityczne choćby w postaci wystąpień polityków.
To nie jest święto jakiejkolwiek elit. Na uroczystości nie było też żadnych specjalnych zaproszeń. Wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób utożsamiają się z tymi ideałami byli mile widziani, bo Solidarność zawsze łączyła, a nie dzieliła. Wystąpień politycznych nie było, bo chcemy od tych elementów odchodzić. Chcemy być tacy jacy mamy być, a w nazwie mamy zapisane : Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność.

W tym roku zmieniono także miejsce uroczystości. Czym była podyktowana ta decyzja?
Wybraliśmy teren przed kopalnią Zofiówka, bo to miejsce-symbol. To tutaj 32 lata temu górnicy podczas strajków bardzo chcieli żeby odwiedzali ich kapłani i żeby odbywały się msze polowe. Poprzez tegoroczne obchody chcemy przypomnieć, jak to było wtedy. Przy tej okazji zauważam także, że historia zatoczyła koło. Dzisiaj w naszym kraju mamy do czynienia nie tylko z tym, że trudno jest żyć ludziom pracy ale także z tym, że mamy do czynienia z atakiem na takie elementarne wartości wokół, których działa Solidarność, które mają swoje korzenie w chrześcijaństwie. Stad właśnie taka decyzja, że kościół i ci którzy wtedy strajkowali spotkali się na mszy polowej przed bramą kopalni.

Jesteśmy w Jastrzębiu tak więc w kontekście tego miejsca muszę Pana zapytać o to, jak Pan ocenia sytuację w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie trwa spór pomiędzy zarządem i stroną społeczną?
To jest dobitny przykład tego jak rozjeżdża się to, o co walczyliśmy, z tym co jest dzisiaj. Jednym z postulatów, choć może nie do końca zapisanym w porozumieniach, było to, aby polska była państwem prawa. A dzisiaj mamy do czynienia z czymś takim, że jeden facet łamie to prawo w świetle jupiterów i wszyscy z tamtej strony bija mu brawo. A ci, którzy są po drugiej stronie barykady muszą przełykać gorzką pigułkę i znosić niejednokrotnie upokorzenia. Facet ma się świetnie, a ludzie z powrotem mają być niewolnikami. To jest totalne nieporozumienie i jedna z rzeczy, która nam nie wyszła od 1980 roku ale myślę, że jako Solidarność jesteśmy od tego, aby tą rewolucję zapiąć na ostatni guzik i aby służyła ona nie elitom, ale nam zwykłym ludziom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.