Rewolucja energetyczna według Greenpeace

Greenpeace
Przestańmy powtarzać, że węgiel jest bogactwem Polski, bo obecnie jest on przekleństwem - apeluje Greenpeace Polska.

Organizacja znana z niekonwencjonalnych metod walki o czystsze środowisko, przedstawiła dziś raport „Rewolucja energetyczna dla Polski”. Wzywa w nim do zmiany strategii energetycznej przygotowywanej przez rząd - podała \"Rzeczpospolita\" na swojejs tronie internetowej.

Do połowy obecnego wieku Polska może oszczędzić jedną trzecią energii więcej stosunku do obecnego scenariusza - wskazuje Greenpeace. W tym czasie źródła odnawialne mogą dostarczyć 48 proc. energii pierwotnej w Polsce i zaspokoić 80 proc. zapotrzebowania na prąd. Największe możliwości daje biomasa, wiatr i słońce.

— Wbrew obiegowym opiniom, wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w dłuższej perspektywie będzie tańsze niż z węgla — uważa autor raportu Grzegorz Wiśniewski, dyrektor Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Dodaje, że Polska mogłaby wykorzystywać 6 razy więcej zasobów do produkcji zielonej energii, niż to robi dziś i w 2020 r. produkować jej 20 proc., czyli powyżej 15 proc. wymaganych przez Komisje Europejską.

Raport zakłada, że wysokie tempo wzrostu gospodarczego zostanie utrzymane, ale mimo tego zapotrzebowanie na prąd spadnie do połowy wieku o 13 proc.

Dzięki tej „rewolucji energetycznej” emisje gazów cieplarnianych w Polsce zmniejszyłyby się do 2,5 mln ton na mieszkańca z obecnych 7 mln ton.

Polska zarabiałaby na sprzedaży nadwyżki uprawnień do emisji CO2, zielonej energii i biopaliw, a jednocześnie utrzymać swoje bezpieczeństwo energetyczne.

— Raport przekazujemy polskiemu rządowi. Jest to odpowiedni moment, bo ministerstwo gospodarki i środowiska przygotowują politykę energetyczną i klimatyczną dla kraju - podkreśla Ewa Jakubowska, aktywistka Greenpeace.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski