Rewitalizacja Rudy Śląskiej - szukają specjalistów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Członkowie Komitetu Rewitalizacji powoływani są na 3-letnią kadencję

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Od 10 do 31 maja trwać będzie nabór kandydatów na członków Komitetu Rewitalizacji Miasta Ruda Śląska reprezentujących sektor społeczny i gospodarczy w kadencji 2024-2027. Górnicze miasto boryka się z ogromnymi problemami. 

- Działania rewitalizacyjne w mieście o poprzemysłowym profilu są niezwykle ważne. A dla tych działań z kolei niezwykle istotny jest udział lokalnej społeczności. Komitet Rewitalizacji jest forum współpracy w tym zakresie z organami miasta. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zgłaszania kandydatur – mówi prezydent Michał Pierończyk.

W nadesłanym komunikacie prasowym czytamy, że kandydatami reprezentującymi sektor społeczny mogą być mieszkańcy obszaru rewitalizacji oraz właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości i podmioty zarządzające nieruchomościami znajdującymi się na tym obszarze. Zaliczają się tutaj spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe, społeczne inicjatywy mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego oraz członkowie kooperatywy mieszkaniowej współdziałający w celu realizacji na obszarze rewitalizacji inwestycji mieszkaniowej. Zgłaszać mogą się również  podmioty prowadzące lub zamierzające prowadzić na obszarze gminy działalność społeczną, w tym organizacje pozarządowe i grupy nieformalne. Z kolei sektor gospodarczy reprezentować mogą podmioty prowadzące lub zamierzające prowadzić na obszarze gminy działalność gospodarczą.

Weryfikacji zgłoszeń dokona komisja powołana przez Prezydenta Miasta, w skład której wchodzi m.in. przedstawiciel Rady Miasta. Jeżeli liczba kandydatów, których zgłoszenia spełniają wymagania, będzie większa niż maksymalna liczebność Komitetu, o wyborze decyduje prezydent.

- Komitet Rewitalizacji jest organem o funkcji opiniodawczo-doradczej dla Prezydenta Miasta w zakresie przygotowania, prowadzenia i oceny procesu rewitalizacji. Jest uprawniony do wyrażania opinii i stanowisk oraz podejmowania inicjatyw i rekomendowania rozwiązań w sprawach dotyczących prowadzenia procesu rewitalizacji na wyznaczonym obszarze rewitalizacji miasta i jego oceny, w tym opiniowania raportów rocznych i raportu końcowego z realizacji Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Ruda Śląska do 2030 roku. Uczestniczy też w przygotowaniu oraz opiniowaniu projektów zarządzeń Prezydenta Miasta, uchwał Rady Miasta, w tym aktów prawa miejscowego związanych z rewitalizacją - informuje rudzki magistrat..

Liczba członków Komitetu musi być nieparzysta i zawierać się w przedziale od 7 do 15, w tym co najmniej 3 przedstawicieli sektora społecznego, co najmniej 2 przedstawicieli sektora gospodarczego i co najmniej 2 przedstawicieli sektora publicznego. Przedstawicieli sektora publicznego zaprasza lub wyznacza Prezydent Miasta.

Członkowie Komitetu Rewitalizacji powoływani są na 3-letnią kadencję. Podczas pierwszego posiedzenia członkowie wybierają przewodniczącego i jego zastępcę. Uczestnictwo w Komitecie ma charakter społeczny, za udział w jego posiedzeniach i pracach nie przysługuje wynagrodzenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.