Rewitalizacja: Bytom, Łódź i Wałbrzych przygotowują się do działania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bytom, wśród dużych, liczących ponad 100 tys. mieszkańców miast, należy bez wątpienia do grupy tych o największych problemach w Unii Europejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele samorządów Bytomia, Łodzi i Wałbrzycha spotkają się w przyszłym tygodniu w pierwszym z tych miast, aby rozmawiać o swoich przygotowaniach do wdrażania przedsięwzięć rewitalizacyjnych m.in. w ramach tzw. Obszarów Strategicznej Interwencji.

Te trzy miasta - szczególnie dotknięte m.in. procesami restrukturyzacji przemysłowej i degradacji infrastruktury - włączono w mechanizm tzw. Obszarów Strategicznej Interwencji, jako wymagające specjalnych działań państwa (Bytom w ramach OSI ma w najbliższych latach otrzymać 100 mln euro z UE).

Bytom, Łódź i Wałbrzych zostały też wybrane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju do ministerialnego pilotażowego projektu rewitalizacji. Ich samorządy w ramach pilotażu mają wypracować tzw. dobre praktyki rewitalizacyjne, które będzie można zastosować w innych polskich miastach. Katalog tych praktyk ma być jednym z elementów Narodowego Planu Rewitalizacji.

Jak przekazał szef referatu planowania strategicznego i funduszy europejskich w bytomskim magistracie Lucjan Goczoł, przedstawiciele trzech wybranych do pilotażu miast spotykali się już wcześniej na różnych konferencjach. Uznali jednak, że potrzebują bliższej roboczej współpracy dla wypracowania możliwie spójnych i efektywnych rozwiązań związanych z rewitalizacją.

- Każdy z nas pracując w swoim mieście jest zainteresowany, jak to wygląda u innych - wskazał Goczoł. Stąd pomysł cyklu spotkań roboczych, z których pierwsze, dwudniowe, rozpocznie się w poniedziałek (27 lipca) w Bytomiu.

Na poniedziałek zaplanowano m.in. rowerowe zwiedzanie Bytomia. Na wtorek - spotkanie w zrewitalizowanej siedzibie Teatru Tańca Rozbark podzielone na część prezentacyjną i panelową. W pierwszej z nich przedstawiciele resortu infrastruktury przypomną założenia pilotażu, a miasta opowiedzą wstępnie o swoich problemach.

W części panelowej przedstawiciele samorządów mają rozmawiać już o swoich doświadczeniach w zakresie rewitalizacji społecznej oraz inwestycyjnej.

- Chcielibyśmy np. od Łodzi wyciągnąć, jak sobie radzą z programem (remontowym) "Miasto 100 Kamienic", oni być może czegoś od nas też się dowiedzą - wskazał Goczoł.

Nie wiadomo jeszcze czy podczas bytomskiego spotkania dyskutowana będzie przyjęta w czwartek przez Sejm Ustawa o rewitalizacji. Według samorządowców sporo wynikających z niej szczegółów wymaga omówienia, np. kwestia przesiedleń lokatorów kamienic na czas remontów czy finansowanie niektórych zadań.

Goczoła niepokoi też np. zagadnienie występowania pomocy publicznej w działaniach związanych z mieszkalnictwem w nieruchomościach komunalnych. Ma to wpływ na poziom unijnego dofinansowania (które w przypadku wystąpienia pomocy publicznej będzie obniżone) oraz na dofinansowanie wkładu własnego z budżetu państwa (które w tym przypadku będzie niemożliwe).

Samorządowcy z Bytomia sygnalizują, że w najbliższych kilku latach ich miasto czeka największy w jego historii remont. Będzie to oznaczało pole do popisu dla przedsiębiorców, ale też wymagało cierpliwości od mieszkańców.

- Pod tym kątem także mamy do rozwiązania sporo problemów - podkreślił Goczoł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.