Respons niespodziewany

Często powtarzam, że coś komuś wydaje się nowym żartem a liczy już sobie nie lata, lecz wieki.

Oto kolejny przykład:

– Ty, wiysz co – zaczyna Ecik. – Byłech we Ameryce i robiłech u takiygo amerykańskiygo bauera. Kieregoś dnia tak żech se już leżoł na słómie we stódole, jak sie uotwarły dźwiyrza i wiechała ci tam indyjanerka na kóniu – blank nago. Wiysz jako szykowno?
Ślazła z tego kónia i pomaluśku idzie ku mie. Ty, dyć jo ci już niy strzimuja. Tak leża i sie ani niy ruszom, a uóna lygo kole mie...
I w tym momyncie żech ci sie uobudził.
I wyuobroź se to: indyjanerki niy było, stódoły niy było, a kóń stoł!

Niby to taka współczesna opowieść nawiązująca do wędrówek za pracą i dylematach samotnych mężczyzn. Tymczasem nic podobnego; na przełomie wieków XVI i XVII Hieronim Morsztyn (1581-1623) zapisał w takiej oto lakonicznej formie tę samą myśl:

Sen Miałem sen, jakobym wóz zjadł (co pan diabeł broi!);
Ocknę się, aż przede mną tylko dyszel stoi.

Jako że fraszka krótką była, to jeszcze jedną, autorstwa Daniela Naborowskiego (1573–1640), proponuję:

Respons niespodziewany

Topić – mówił małżonek – rogacze potrzeba.
Żona na to: Uczyć się, miły, pływać trzeba.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.