Resort wstrzymał potwierdzanie wydatków na e-administrację

fot: ARC

SEJ za 85 proc. akcji PEC zapłaciła ponad 144 mln zł

fot: ARC

Resort infrastruktury i rozwoju wstrzymał przekazywanie do KE wniosków o refundację pieniędzy wydanych na e-administrację - poinformowała wiceminister Iwona Wendel. Ma to związek z podejrzeniami prokuratury, że przy jednym z przetargów mogło dojść do korupcji.

Wiceminister zastrzegła, że jest to działanie prewencyjne, a wstrzymanie wysyłki faktur do Brukseli w żaden sposób nie wpłynie na realizację inwestycji w kraju. - Projekty są realizowane i płatności na rzecz wykonawców też - powiedziała dziennikarzom Wendel.

Poświadczenie wydatków do Komisji Europejskiej, czyli certyfikacja, to ostatni etap zatwierdzania wydatków przed ich refundacją, a więc zwrotem pieniędzy do kraju członkowskiego. Jak wyjaśniła wiceminister, decyzja o wstrzymaniu certyfikacji jest związana z ustaleniami Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie dotyczącymi jednej z inwestycji w informatyzację administracji, która otrzymała dofinansowanie z UE. Nie ujawniła szczegółów sprawy - jedynie to, że sprawa dotyczy korupcji przy przetargu na inwestycję wartą około 12 mln zł.

- Jesteśmy w ścisłym kontakcie ze służbami, z prokuraturą i z CBA. Okazuje się, że w jednym projekcie mogło dojść do nieprawidłowości. Zostały już postawione zarzuty - powiedziała Wendel.

Wiceminister wyjaśniła, że faktura dotycząca tej inwestycji już została wysłana do Brukseli, ale resort ją stamtąd wycofał. Na wszelki wypadek postanowił nie wysyłać kolejnych, zanim sprawa się nie wyjaśni. - Odblokujemy wysyłanie faktur wtedy, gdy będę pewna, że nie ma już wśród nich "skażonych" zamówień publicznych - powiedziała Wendel. - Będziemy z całą konsekwencją prowadzić monitoring i kontrole, a w każdym przypadku, gdy będą uzasadnione podejrzenia, będziemy stanowczo działać - dodała.

Wstrzymane faktury dotyczą tzw. siódmej osi programu Innowacyjna Gospodarka, czyli tej jego części, z której finansowane są inwestycje w budowę elektronicznej administracji. Instytucją pośredniczącą we wdrażaniu programu jest ministerstwo administracji.

- Postawienie zarzutów jest dla nas potwierdzeniem nieprawidłowości, więc musimy działać prewencyjnie. W związku z tym, nie czekając aż Komisja Europejska wstrzyma refundację, sami postanowiliśmy wstrzymać poświadczanie wydatków i do czasu aż się wszystko nie wyjaśni rozmawiać z KE. Jak już wyjaśnimy, to wznowimy wysyłanie wydatków do certyfikacji - mówiła wiceminister. Jej zdaniem może to potrwać około 2-3 miesięcy.

W programie Innowacyjna Gospodarka na inwestycje w elektroniczną administrację przeznaczono około 3,5 mld zł, z czego 1,87 mld zł Komisja Europejska już nam zwróciła. Iwona Wendel wyjaśniła, że inwestycje muszą być zakończone do końca 2015 r.

Cały program Innowacyjna Gospodarka ma budżet około 10,1 mld euro, w tym 8,6 mld euro pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.