Resort środowiska: od lipca nowe zasady segregacji śmieci

fot: ARC/Andrzej Bęben

Nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi obowiązuje od 1 lipca 2013 r.

fot: ARC/Andrzej Bęben

Szkło do zielonego pojemnika, papier do niebieskiego, metale i plastik do żółtego, a resztki kuchenne do brązowego - tak od 1 lipca będą wyglądać minimalne standardy segregacji odpadów w gminach. MŚ argumentuje, że zmiany spowodowane są niskim poziomem recyklingu śmieci w Polsce.

- Odpady to nie śmieci, lecz cenne surowce. Dlatego w interesie nas wszystkich jest, aby jak najwięcej było ich odzyskiwanych i poddawanych recyklingowi - podkreślił na konferencji wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Dodał, że nowe rozwiązania to "wzmocnienie dobrej praktyki", która już funkcjonuje w 1,4 tys. gmin w Polsce, które segregują odpady na cztery frakcje, bądź więcej. Według danych resortu (ankiety z ponad 2 tys. gmin) - w blisko 440 samorządach odpady zbierane są w oparciu o trzy frakcje - szkło i papier, odpady zmieszane, pozostałe suche, a na terenie ponad 180, śmieci zbierane są w podziale na dwie frakcje (suche i mokre).

Wiceminister zwrócił uwagę, że zmobilizowanie samorządów jest niezbędne w związku z wymogami, jakie stawia UE. W 2020 r. musimy uzyskać 50-proc. poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia: papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła. Obecnie jest to 26 proc., a roczna zmiana to zaledwie 0,7 proc - wskazał Mazurek.

- To jest bardzo niski poziom - zaznaczył wiceminister.

Ministerstwo wskazuje ponadto, że w projektowanej przez wspólnotę gospodarce cyrkularnej, czyli takiej, gdzie odpady nie trafiają na składowiska, a są ponownie przetwarzane, poziom recyklingu odpadów komunalnych w perspektywie 2030 r. wzrosnąć może do 65 proc. Z kolei składowanie odpadów miałoby być ograniczone do 10 proc.

Zgodnie z rozporządzeniem ws. szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów, które wejdzie w życie od 1 lipca br., odpady będą selektywnie zbierane u źródła - czyli bezpośrednio w budynkach wielorodzinnych, domach jednorodzinnych, czy miejscach gdzie powstają odpady komunalne - w podziale na cztery frakcje. Do czterech kontenerów trafiać będą zatem: szkło (zielony pojemnik), papier, w tym tektura (niebeski), odpady ulegające biodegradacji ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów, np. resztek kuchennych (pojemnik brązowy) oraz łącznie metale i tworzywa sztuczne (żółty).

Wiceminister Mazurek powiedział na konferencji, że po wejściu w życie przepisów samorządy będą miały pół roku "na dostosowanie i opisanie pojemników", tak by mieszkańcom ułatwić segregację. Na wymianę pojemników na te we właściwych kolorach, gminy będą miały jednak pięć lat (maksymalnie do 30 czerwca 2022 r.). MŚ wprowadziło też okres przejściowy ze względu na konieczność wygaszania już obowiązujących umów z firmami odbierającymi śmieci. Resort tłumaczy, że oznacza to, że wprowadzenie nowych zasad segregacji odpadów w poszczególnych gminach będzie odbywało się w terminach uzależnionych od czasu zakończenia tych umów, lecz nie dłużej niż do 30 czerwca 2021 r.

Przedstawiciel MŚ przestrzegł, że jeśli nie wprowadzimy nowych zasad, nie będziemy mogli sięgnąć po o 1,3 mld zł z UE na gospodarkę odpadową. Wysokie kary będą nam też groziły, jeśli w 2020 r. nie osiągniemy odpowiednich poziomów recyklingu.

Część przedsiębiorców nie jest jednak zadowolona ze zmian. Wskazuje, że może to wpłynąć na zwiększenie kosztów funkcjonowania. Mazurek, odnosząc się do tej kwestii podkreślił, że surowce wtórne to wartość.

- Jeśli dostarczamy surowiec dobrej jakości, to ten surowiec ma swoją wartość, a jeśli ma swoją wartość, to obniża to koszt dla całego systemu - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.