Resort skarbu całkowicie sprywatyzuje grupy energetyczne
- Oczekujemy, że cztery grupy energetyczne zostaną w pełni sprywatyzowane - stwierdził wczoraj Grad.
Na razie Polska Grupa Energetyczna, Tauron, Energa i Enea są spółkami skarbu państwa. Wszystkie mają zadebiutować na giełdzie, emitując nowe akcje - Enea latem, PGE pod koniec roku, Tauron i Energa w 2009 r. Później rząd ma zastanowić się nad sprzedażą kontrolnych pakietów akcji inwestorom strategicznym. Ale według dotychczasowych planów w grę miały wchodzić wyłącznie Enea i Energa. PGE i Tauron, które odpowiedzialne są za wytwarzanie ok. 70 proc. energii w Polsce i mają ponad 50 proc. rynku jej dystrybucji, zostały wpisane na listę spółek strategicznych. Oznacza to, ze skarb państwa zachowa nad nimi kontrolę, podobnie jak to jest w Orlenie czy KGHM. Wczorajsza wypowiedź ministra Grada oznacza jednak, że resort może zmienić strategię i oddać nad nimi kontrolę inwestorom strategicznym. - Chcemy w taki sposób przeprowadzić prywatyzację, by nie zamienić monopolu państwowego w prywatny - dodał Grad.
Całkowitej prywatyzacji strategicznych państwowych spółek niechętny jest jednak koalicyjny PSL. Mówił o tym m.in. w wywiadzie dla \"Gazety\" PSL-owski wiceminister skarbu Jan Bury.