Resort opublikowała zasady dla siłowni, klubów fitness, parków rozrywki i kongresów

fot: Witold Gałązka/ARC

Od 6 czerwca uruchomione zostaną m.in. parki rozrywki

fot: Witold Gałązka/ARC

Od 6 czerwca zaczną znów działać m.in. kluby fitness, parki rozrywki, baseny, sale zabaw i siłownie; funkcjonowanie wznowią też organizatorzy kongresów i targów - wskazało we wtorek, 2 czerwca, Ministerstwo Rozwoju. Resort opublikował zasady, których muszą przestrzegać te firmy.

Jak podkreślił resort rozwoju we wtorkowym komunikacie, za kilka dni rozpocznie się 4. etap luzowania obostrzeń dotyczących funkcjonowania poszczególnych sektorów polskiej gospodarki.

"Od 6 czerwca zaczną obowiązywać wytyczne m.in. dla branży fitness, organizatorów kongresów i targów oraz właścicieli parków rozrywki, basenów, sal zabaw i siłowni" - podkreślono.

Wiceminister rozwoju Olga Ewa Semeniuk przypomniała, że resort zakończył prowadzone od kilku tygodni konsultacje z przedstawicielami blisko 40 branż, które w mniejszym bądź większym stopniu ucierpiały w wyniku pandemii koronawirusa.

"W tym tygodniu na stronie resortu opublikujemy zestaw wytycznych dla kolejnych branż, które z niecierpliwością na to czekały, aby móc ponownie uruchomić swoje biznesy w nowej normalności" - wskazała wiceszefowa MR cytowana w komunikacie.

Przypomniała, że zalecenia dla poszczególnych sektorów, w tym tych, które mają ruszyć 6 czerwca, są publikowane na bieżąco na stornach: www.gov.pl/web/rozwoj/wytyczne-dla-branz .

MR podkreśliło, że wytyczne dla odmrażanych branż zostały przygotowane we współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia. Określają one w jaki sposób można bezpiecznie świadczyć usługi oraz z nich korzystać w czasie tzw. nowej normalności.

Resort przypomniał, że dotąd w nowym rygorze sanitarnym działalność wznowiły: od 4 maja biblioteki, galerie i centra handlowe (w tym tzw. wyspy handlowe), branża hotelarska, usługi fizjoterapeutyczne; od 18 maja: salony fryzjerskie i kosmetyczne, usługi gastronomiczne; od 30 maja: restauracje i bary hotelowe. Zniesiono też limit osób dla branży handlowej i gastronomicznej. Można również korzystać z saun, solariów oraz usług salonów piercingu i tatuażu. Dozwolone są także zgromadzenia, w których uczestniczy do 150 osób.

Niezależnie od wytycznych dla poszczególnych branż, stopniowy powrót do normalności nie zwalnia nas ze stosowania podstawowych zasad bezpieczeństwa - przypomniał resort rozwoju. Pamiętać należy m.in. o zachowaniu 2-metrowej odległość od innych w przestrzeni publicznej, zasłanianiu nosa i usta w zamkniętych przestrzeniach w miejscach publicznych, czy ścisłym przestrzeganiu zasad sanitarnych w miejscach gromadzenia ludzi, polegających np. na dezynfekcji rąk. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.