Resort klimatu przekaże 1,7 mld zł unijnych środków na Mój Prąd

fot: Krystian Krawczyk

Na koniec kwietnia br. moc zainstalowanej fotowoltaiki w Polsce wyniosła ponad 4,7 GW

fot: Krystian Krawczyk

Resort klimatu podpisał umowę z NFOŚiGW, która zapewnić ma 1,7 mld zł z programu FEnIKS na finansowanie programu Mój Prąd - poinformował resort klimatu w czwartek. Chodzi o dofinansowanie inwestycji w OZE, m.in. budowy instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomniało w komunikacie, że szósta edycja programu Mój Prąd wystartowała na początku września br. i po paru dniach od ogłoszenia naboru wyczerpano ponad 50 proc. pierwotnego budżetu, który wynosił 400 mln zł. “Podjęto wówczas decyzję o zwiększeniu budżetu z 400 mln zł do 1,25 mld zł“ - wskazał resort.

MKiŚ poinformowało, że decyzja o przekazaniu dodatkowych środków w wysokości 1,7 mld zł z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) jest spowodowana “dalszym olbrzymim zainteresowaniem“. Nabór wniosków potrwa do 20 grudnia br.

Program Mój Prąd 6.0 przewiduje, że maksymalne dofinansowanie dla fotowoltaiki z magazynami ciepła i energii to 28 tys. zł. O wsparcie mogą się starać prosumenci, którzy wydatki na swoje instalacje fotowoltaiczne ponieśli po 1 stycznia 2021 r. Warunkiem dofinansowania jest rozliczanie się prosumenta w systemie net-billing.

Dla mikroinstalacji fotowoltaicznych zgłoszonych do przyłączenia do sieci od 1 sierpnia 2024 r. obowiązkowy jest montaż magazynu energii bądź magazynu ciepła.

W takim wypadku dofinansowanie wyniesie 7 tys. zł dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 20 kW oraz 16 tys. zł, jeżeli elementem dodatkowym jest magazyn energii elektrycznej, a 5 tys. zł - jeśli jest nim magazyn ciepła. Pojemność magazynu energii zgłoszonego do dofinansowania powinna wynosić co najmniej półtorakrotność mocy na 1 wat mocy szczytowej fotowoltaiki. Kwoty te można łączyć, dlatego prosument inwestujący w instalację PV, magazyn energii oraz magazyn ciepła może liczyć maksymalnie na 28 tys. zł dofinansowania.

Do dofinansowania mogą zostać zgłoszone różne urządzenia, które można zakwalifikować do mikroinstalacji fotowoltaicznej. Są to: mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych na dachach budynków lub na konstrukcjach gruntowych wraz z inwerterem umożliwiającym ładowanie magazynu energii, albo ładowanie magazynu energii i pracę w trybie wyspowym; mikroinstalacje PV, które składają się z paneli fotowoltaicznych z mikroinwerterami; wiaty czy zadaszenia na samochód dodatkowo pokryte panelami fotowoltaicznymi i tym podobne konstrukcje zawierające ogniwa PV; markizy składające się z ogniw PV, tj. zadaszenia balkonów czy wejść, które produkują energię elektryczną, pokrycia dachowe z funkcją fotowoltaiczną - np. dachówki fotowoltaiczne; fotowoltaiczne zestawy balkonowe; inne urządzenia dopuszczone do użytku na terenie Polski. Wszystkie te instalacje fotowoltaiczne muszą być podłączone do sieci elektroenergetycznej.

Łączna moc wszystkich instalacji OZE posiadanych przez prosumenta, wraz z mikroinstalacją fotowoltaiczną i magazynem energii nie może przekroczyć 50 kW.

Dla mikroinstalacji PV zgłoszonych do przyłączenia do 31 lipca 2024 r., magazyn energii czy ciepła jako urządzenie dodatkowe nie jest warunkiem koniecznym uzyskania dofinansowania. Dla mikroinstalacji o mocy od 2 do 10 kW dofinansowanie wyniesie 6 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.