Resort klimatu ma zamiar wprowadzić nowe standardy jakości powietrza
Wprowadzenie nowych standardów jakości powietrza, które mają zapewnić lepszą ochronę zdrowia ludzi - zakłada projekt ustawy przygotowywany przez resort klimatu, o którego założeniach poinformowano we wtorek w wykazie prac rządu.
fot: Krystian Krawczyk
Smog polski jest smogiem pyłowym, który powstaje zimą przy mroźnej pogodzie wyżowej
fot: Krystian Krawczyk
Wprowadzenie nowych standardów jakości powietrza, które mają zapewnić lepszą ochronę zdrowia ludzi - zakłada projekt ustawy przygotowywany przez resort klimatu, o którego założeniach poinformowano we wtorek w wykazie prac rządu.
W założeniach projektu ustawy o jakości powietrza wskazano, że nowe przepisy mają wdrożyć unijne prawo, którego głównym celem jest "osiągnięcie nowych standardów jakości powietrza zapewniających ochronę zdrowia ludzkiego". Dyrektywa wprowadziła także obligatoryjne nowe narzędzia prawne mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom obowiązków wynikających z przepisów, tj. powszechnemu niedotrzymywaniu standardów jakości powietrza w Unii Europejskiej, w tym w Polsce.
Projekt przewiduje utworzenie 28 stref, w których dokonywana będzie ocena jakości powietrza. W ich skład ma wejść 12 aglomeracji powyżej 250 tysięcy mieszkańców oraz 16 pozostałych obszarów województw. W ocenie resortu klimatu i środowiska taka organizacja pozwoli zmniejszyć koszty systemu pomiarów, modelowania, oceny i zarządzania jakością powietrza. Obecnie jakość powietrza jest monitorowana przez inspektorat ochrony środowiska w 46 strefach.
Projekt zakłada wprowadzenie nowych standardów jakości powietrza, w tym określenie wskaźników średniego narażenia dla pyłu zawieszonego PM2,5 i dwutlenku azotu (NO2), wymogów redukcji średniego narażenia i celów średniego stężenia.
Nowe przepisy przewidują utworzenie "superstacji pomiarowych" (z wykorzystaniem infrastruktury europejskiego projektu ACTRIS służącej do badania aerozoli, chmur oraz gazów śladowych) i stacji do pomiarów do pomiarów cząstek ultradrobnych UFP. Zwiększona ma również zostać liczba stanowisk pomiarowych przeznaczonych do badania jakości powietrza. Projekt przewiduje utworzenie krajowej sieci stacji pomiarowych jakości powietrza w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska.
"Spodziewane korzyści to tańsze zakupy sprzętu pomiarowego, odczynników, gazów, itp., korzyści związane z krajowymi zamówieniami na serwis sprzętu pomiarowego i pomocniczego do stacji (np. priorytetowe traktowanie dużego zamawiającego, krótsze terminy napraw), możliwości wymiany sprzętu pomiarowego między województwami w przypadku konieczności zastąpienia - np. awarii" - wskazano w założeniach.
MKiŚ poinformowało również, że ustawa ma zapewnić dostęp do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie możliwości złożenia skargi do sądu administracyjnego na decyzje, działania oraz zaniechania organów w odniesieniu do lokalizacji i liczby stacji pomiarowych ustanawianych w ramach wykonawczego programu monitoringu środowiska. Dostęp taki mają uzyskać osoby fizyczne zamieszkałe na obszarze objętym reprezentatywnością stacji pomiarowej, jednostki organizacyjne prowadzącej działalność gospodarczą na tym obszarze, a także organizacje społeczne prowadzące działalność związaną z ochroną środowiska lub ochroną zdrowia.
Obecnie normy jakości powietrza reguluje rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 2012 roku. Od tego czasu było ono nowelizowane, zaś aktualnie obowiązujące normy zostały określone w 2021 roku. Rozporządzenie wskazuje m.in. dopuszczalne poziomy niektórych substancji w powietrzu, zróżnicowane ze względu na ochronę zdrowia ludzi oraz ochronę roślin.
Przepisy określają także poziomy docelowe; poziomy informowania - po przekroczeniu których istnieje zagrożenie zdrowia ludzkiego wynikające z krótkotrwałego narażenia na działanie zanieczyszczeń; a także poziomy alarmowe, których nawet krótkotrwałe przekroczenie może powodować zagrożenie dla zdrowia ludzi.