Resort informuje o 7 tysiącach zakażeń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dotychczas najwięcej zakażeń koronawirusem odnotowano w województwie mazowieckim. Pozytywny wyników testów miało tam 318 osób

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O 117 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem poinformowało we wtorek rano, 14 kwietnia, Ministerstwo Zdrowia. Tym samym liczba zarażonych wzrosła do 7049 osób. W wyniku epidemii w ostatnim czasie zmarło sześć osób. Liczba zgonów wzrosła do 251. Z choroby zostało wyleczonych 618 osób. 

 

 

 

Przypomnijmy, że pierwszy przypadek koronawirusa odnotowano w Polsce 4 marca. Pacjent przebywał w szpitalu w Zielonej Górze. Prawdopodobnie zaraził się w czasie pobytu w Niemczech. Mężczyzna przebywał w szpitalu prze dwa tygodnie. Został wyleczony. 

Dotychczas najwięcej zakażeń  odnotowano w województwie mazowieckim (1688). Potem kolejno w śląskim (902), dolnośląskim (713), wielkopolskim (677) i małopolskim (534). 

Dotychczas najwięcej zgonów odnotowano na Mazowszu. Zmarło tam 70 osób

Najmniej osób zakażonych koronawirusem jest w województwie lubuskim (79).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.