Resort Gospodarki: ile węgla będzie potrzebować Polska?

fot: Maciej Dorosiński

- Spółka stoi przed dużymi wyzwaniami. Myślę, że stanowimy jedną drużynę, dlatego rada sprawując funkcję nadzorczą w imieniu właściciela nie tylko będzie kontrolować, co wspierać zarząd w realizacji zdań nakreślonych w strategii - powiedział prof. Maciej Kaliski, przewodniczący rady nadzorczej Kompanii Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

Resort gospodarki zlecił analizy, które mają urealnić prognozowane zapotrzebowanie Polski na węgiel w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu lat; ich wyniki posłużą do uaktualnienia krajowej polityki energetycznej - poinformował prof. Maciej Kaliski z MG.

Szef departamentu górnictwa w Ministerstwie Gospodarki wskazał w poniedziałek (11 marca), że przyjęta kilka lat temu przez rząd polityka energetyczna Polski do 2030 roku wymaga aktualizacji. Resort chciałby także przygotować możliwy scenariusz rozwoju energetyki w dłuższym horyzoncie, do 2050 roku.

- Konieczność przenalizowania naszej polityki energetycznej wynika m.in. z realizacji naszych zobowiązań w stosunku do Unii Europejskiej. Chodzi o wyłączenie do końca 2015 roku węglowych bloków energetycznych o łącznych zdolnościach wytwórczych rzędu 5 tys. megawatów oraz podobnej wielkości mocy do 2020 r. Potrzebne są decyzje, ile będziemy potrzebowali węgla w tym okresie - wskazał Kaliski.

Z prośbą o udział w takiej analizie resort zwrócił się do skupiającej krajowych producentów węgla Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach. Według dyrektora oparcie prognoz o dane wynikające z faktycznego zapotrzebowania oraz sygnałów płynących z rynku wzmocni wiarygodność takich symulacji.

- Chcemy mieć analizę, która będzie wiarygodna. To w znaczący sposób ułatwi nam modernizację polityki energetycznej - dokumentu rządowego, który pokaże, w którym kierunku idziemy - powiedział dyrektor, który uczestniczył w poniedziałek w Katowicach w prezentacji raportu Międzynarodowej Agencji Energii na temat światowego zapotrzebowania na węgiel do 2017 roku.

Przyjęta w 2009 r. polityka energetyczna Polski do 2030 roku zakłada, że w strukturze nośników energii pierwotnej nastąpi spadek zużycia węgla kamiennego o ok. 16,5 proc. i brunatnego o 23 proc., a zużycie gazu wzrośnie o ok. 40 proc. Zwiększy się też udział odnawialnych źródeł energii. Założono, że w 2030 r. w Polsce potrzeba będzie 64 mln ton węgla kamiennego i 45,7 mln ton węgla brunatnego.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że wobec konieczności wyłączenia wielu wyeksploatowanych źródeł węglowych, niepewności co do budowy nowych źródeł wytwórczych opartych na węglu oraz inwestycji w bloki zasilane gazem, faktyczne zapotrzebowanie na węgiel może być inne od prognozowanego jeszcze kilka lat temu. Część planowanych inwestycji w energetyce węglowej może nie dojść do skutku.

Obecnie górnictwo ma problem ze sprzedażą węgla - na przykopalnianych zwałach leży go blisko 9 mln ton, a dalsze kilka mln ton to zapasy energetyki.

Prof. Kaliski przypomniał, że Polska skupia 70 proc. zasobów węgla w Unii Europejskiej. Polska energetyka wciąż w ponad 90 proc. oparta jest na węglu - kamiennym i brunatnym. W minionym roku wzrosła produkcja energii z węgla brunatnego kosztem kamiennego.

- Jeżeli w tej chwili nie określimy realnych perspektyw sektora węglowego i nie przygotujemy się do pewnych transformacji, jutro czy pojutrze będzie za późno. Łagodnie i racjonalnie, ale zdecydowanie należy podejmować decyzje dotyczące przyszłości naszego narodowego przemysłu - wskazał szef departamentu górnictwa MG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.