Resort energii planuje, aby rząd przyjął Politykę Energetyyczną Polski (PEP) przed EKG w Katowicach 13 maja tego roku

1553333034 tobiszowski pep ekg rada fb

fot: Fb (G. Tobiszowski)

Jednym z wiodących tematów EKG w maju w Katowicach będzie ten poświęcony dokumentowi "Polityka Energetyczna Polski do 2040 r." - zapowiada Grzegorz Tobiszowski

fot: Fb (G. Tobiszowski)

- Ministerstwo Energii dąży do przyjęcia przez rząd Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. (PEP) przed majowym 11. Europejskim Kongresem Gospodarczym w Katowicach, aby dokument mógł być tam przedstawiony i dyskutowany - powiedział w piątek, 22 marca, wiceszef resortu Grzegorz Tobiszowski podczas spotkania rady kongresu.

Projekt PEP resort energii przedstawił w listopadzie 2018 r.; termin zgłaszania uwag do projektu minął w połowie stycznia. 11. Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach odbędzie się od 13 do 15 maja tego roku.

Wiceminister Tobiszowski zasygnalizował, że "jest intencja, abyśmy na kongresie przedłożyli dokument rządowy".

Czasu powinno wystarczyć do maja
- Mamy może nie za wiele czasu, ale ten czas nie jest zbyt krótki, aby nie przedłożyć rządowi do zatwierdzenia Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. - uznał.

Ocenił, że w kontekście tego założonego terminu są "ryzyka" wynikające m.in. z dyskusji międzyresortowej. Wskazał, że obecnie, po zebraniu wszystkich ok. 2 tys. uwag i postulatów do projektu, trwa "organizacyjny wysiłek" związany z ich przetwarzaniem. Na ich podstawie powstały już "pewne poprawki" i przygotowywany jest ostateczny kształt dokumentu.

- Minister Tchórzewski będzie czynił starania, aby ten dokument przedłożyć. Wtedy mielibyśmy świetną możliwość publicznego zaprezentowania dokumentu rządowego, który po raz pierwszy od dziesięciu lat ukierunkowuje inwestycje w energetyce, relacje odnawialnych źródeł, fotowoltaikę i rolę węgla, energetykę opartą na gazie, jak widzimy energię jądrową, a także jak chcemy zabezpieczać wzrost zapotrzebowania na energię i co będziemy z systemu wyłączać - wymieniał Grzegorz Tobiszowski.

Przedstawiciele OZE rozumieją potrzebę energetyki konwencjonalnej
Wiceszef resortu energii dodał, że wobec rozwoju dyskusji nad projektem cieszy go wzrost świadomości o potrzebie ciągłego wdrażania innowacyjnych rozwiązań, zarówno po stronie energetyki odnawialnej, jak i konwencjonalnej, a także zrozumienie wagi wzajemnego wsparcia obu tych segmentów.

- Rozwijając energetykę odnawialną musimy dawać zabezpieczenie ze strony konwencjonalnej - przypomniał.

- To dla mnie bardzo cenne, że po tych rozmowach przedstawiciele energetyki odnawialnej widzą potrzebę energetyki konwencjonalnej, czy to opartej o gaz czy o węgiel kamienny, pojawia się też zasadność jądrowej. Myślę, że osiągamy - przy bardzo ważnej kwestii rozwoju gospodarki - pewien konsensus co do założeń. Wiadomo, że zawsze szczegóły mogą dzielić, ale ważne, byśmy permanentnie analizowali, co i jak się dzieje - ocenił wiceminister.

- Dlatego myślę, że będzie świetna okazja na kongresie w Katowicach pokazać to - najpierw prezentując całość dokumentu, a potem w poszczególnych panelach rozbijając na człony. Wreszcie przejdziemy na ten etap decyzyjny, dlatego myślę, że to może być - na tle zmian w Europie - jeden z ważniejszych tematów katowickiego kongresu - dodał Tobiszowski.

Energetyka prosumencka i dystrybucja energii
Za istotne elementy PEP - prócz roli głównych sektorów wytwórczych - wiceminister uznał kwestie rozwoju sieci dystrybucyjnej oraz energetyki prosumenckiej. Pytany o skalę wprowadzanych w następstwie konsultacji zmian do projektu zastrzegł, że nie są one duże - wobec pewnych stałych uwarunkowań.

- Niepodważalne jest np., że idziemy w energetykę odnawialną na morzu, ona jest parametryzowana; idą kolejne aukcje w OZE na lądzie - i chcę podkreślić, że w tym roku podpiszemy umowy na spełnienie celu 15 proc. udziału energii z OZE (w końcowym zużyciu energii brutto do 2020 r. - przyp. PAP), który nam narzuciła Bruksela - podtrzymał wiceminister. Dodał, że zmiany w projekcie mają charakter przede wszystkim "uściśleń i doprecyzowań", m.in. w zakresie OZE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.