Resort aktywów państwowych ma propozycje, jak zespół miałby funkcjonować

fot: Maciej Dorosiński

Do rozmów w sprawie podwyżek płac w Polskiej Grupie Górniczej Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyznaczyło Jerzego Bernarda Nowaka, który wcześniej mediował podczas negocjacji w JSW w 2012 roku

fot: Maciej Dorosiński

- Planowane na wtorek pierwsze spotkanie zespołu ds. naprawy Polskiej Grupy Górniczej (PGG) będzie miało charakter organizacyjny - poinformował wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że resort ma propozycje, jak zespół miałby funkcjonować.

Jak powiedział we wtorek w radiowej Jedynce Sasin, spotkaniu będzie przewodniczył jego pierwszy zastępca w resorcie aktywów, wiceminister Maciej Małecki.

Wyjaśnił, że rozmowa będzie dotyczyć nie tylko PGG, jej problemów i wyzwań, przed którymi spółka stoi, ale także "spraw przekrojowych", takich jak polityka klimatyczna UE i możliwościach, jakie ma Polska, by ją skorygować.

Zdaniem Sasina, to właśnie ta polityka i opłaty, które nakłada na emisję CO2, spowodowała trudną sytuację w polskiej energetyce i górnictwie.

Wicepremier podkreślał, że polskie górnictwo ma funkcjonować co najmniej do roku 2050, a być może i do 2060, "i to jest perspektywa skutecznej transformacji energetycznej". Jak dodał, to właśnie czas, jaki potrzeba, by utworzyć nowe miejsca pracy, w miejsce tych, których będzie ubywać w sektorze wydobywczym. - Wyzwaniem dla całego rządu jest to, żeby te miejsca pracy były atrakcyjne - oświadczył Sasin.

Plan naprawczy dla górnictwa ma być do końca września wypracowany przez zespół, z udziałem strony społecznej. Decyzję o powołaniu takiego zespołu podjęto przed tygodniem w Katowicach, podczas spotkania związkowców z zarządem PGG oraz wicepremierem, szefem resortu aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

Podczas ubiegłotygodniowego spotkania miał być przedstawiony plan naprawczy dla PGG, przygotowany przez zarząd tej największej węglowej spółki. Zakładał on m.in. likwidację kopalń Wujek i Ruda, osłony dla odchodzących z pracy górników, zawieszenie na trzy lata tzw. czternastej pensji oraz powiązanie 30 proc. wynagrodzenia górników z efektywnością pracy. Ostatecznie program nie został zaprezentowany ze względu na sprzeciw strony społecznej.

Za jeden z kluczowych parametrów dla przyszłego programu związkowcy uznają określenie ilości węgla, jaką z krajowych kopalń będzie odbierać energetyka. Strona społeczna postuluje, by polskie elektrownie korzystały z polskiego węgla; chce też ograniczenia importu - zarówno węgla, jak i energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.